W przypadku kredytów indeksowanych i denominowanych w euro banki same arbitralnie ustalały kursy, po których
przeliczały euro na złotówki i złotówki na euro, tym samym jednostronnie decydując o wysokości świadczeń
wynikających z umowy kredtowej.
Dodatkowo, stosując inny kurs przy uruchomieniu kredytu, a inny przy spłacaniu rat, banki zarabiały na
różnicach kursowych (tzw. spreadzie), co stanowiło dodatkowe, ukryte obciążenie finansowe, którym obciążani
byli kredytobiorcy.
Ponadto banki nie informały kredytobiorców rzetelnie o ryzyku kursowym, w szczególności o nieograniczonym
charakterze ryzyka, skutkującym możliwością nieograniczonego wzrostu zadłużenia kredytobiorców w
przeliczeniu na PLN.
Nie mamy wątpliwości, że umowy kredytów indeksowanych i denominowanych w EUR rażąco naruszały interesy
kredytobiorców. Pomagamy kredytobiorcom wykazać to w sądach i dążymy do tego, by banki zwróciły
kredytobiorcom to, co im się należy i by nieuczciwe kredyty w euro nie wiązały dalej kredytobiorców.
Wiemy jak to robić. Dziesiątki korzystnych wyroków, uzyskiwanych dla naszych Klientów, są tego najlepszympotwierdzeniem.