Blog

Na jaki moment należy dokonywać oceny abuzywności postanowień umowy?

Opublikowano 26 kwietnia 2023 r.

Bartosz Pręda

Bartosz Pręda

adwokat

właściciel kancelarii

W sprawach kredytów frankowych banki bardzo często bronią się w ten sposób, że próbują wykazywać, iż umowa faktycznie nie była wykonywana w sposób niekorzystny dla kredytobiorcy, bo np. bank stosował „kurs rynkowy”. Powstaje w związku z tym pytanie, na jaki moment należy dokonywać oceny abuzywności postanowień umowy i czy to, co wydarzyło się już po podpisaniu umowy (w szczególności to, jak umowa była wykonywana), ma znaczenie.

Zgodnie z art. 385(2) kodeksu cywilnego oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy. Jednakże „zgodność z dobrymi obyczajami” jest tylko jedną z przesłanek oceny abuzywności. Aby postanowienie mogło zostać uznane za niedozwolone, nie tylko musi sprzeczne z dobrymi obyczajami, ale także stanowić ukształtowanie praw i obowiązków z rażącym naruszeniem interesów konsumenta.

Uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 20.06.2018 r. (III CZP 29/17)

W dniu 20.06.2018 r.Sąd Najwyższy w składzie siedmiu sędziów podjął uchwałę o następującej treści:

Oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone (art. 3851 § 1 k.c.), dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy.

Tym samym Sąd Najwyższy potwierdził, że moment zawarcia umowy jest miarodajny nie tylko dla oceny zgodności postanowień umowy z dobrymi obyczajami, ale także dla oceny, czy prawa i obowiązki stron zostały w umowie ukształtowane z rażącym naruszeniem interesów konsumenta.

W uzasadnieniu uchwały z 20.06.20218 r. Sąd Najwyższy wskazał, iż:

„Należy przede wszystkim zwrócić uwagę na wiążące wskazówki wynikające z prawa unijnego, a zwłaszcza z art. 3 ust. 1 i art. 4 ust. 1 dyrektywy 93/13. (...) Z art. 4 ust. 1 wynika zatem jednoznacznie, że „odniesienie do” chwili zawarcia umowy jest miarodajne dla oceny nieuczciwego (abuzywnego) charakteru postanowienia w ogólności, a więc - jak wynika z art. 3 ust. 1 dyrektywy - zarówno przesłanki sprzeczności z wymaganiami dobrej wiary, jak i przesłanki znaczącej nierównowagi praw i obowiązków na niekorzyść konsumenta. Wynika stąd sugestia, że okoliczności powstałe po zawarciu umowy w ogóle nie mogą mieć znaczenia dla oceny nieuczciwego charakteru postanowienia.” (podkreślenia własne).


Sposób wykonywania umowy nie ma znaczenia dla oceny abuzywności jej postanowień

W szczególności nie ma żadnego znaczenia to, w jaki sposób umowa była wykonywana. W uzasadnieniu uchwały z 20.06.2018 r. Sąd Najwyższy wyjaśnił, że:

„Wykładnia językowa art. 3851 § 1 zdanie 1 k.c. nie stwarza podstaw do przyjęcia, że w ramach oceny abuzywności postanowienia istotny jest sposób jego stosowania przez przedsiębiorcę. Przeciwnie, skłania ona do wniosku, że decydujące znaczenie ma nie to, w jaki sposób przedsiębiorca stosuje postanowienie i dla kogo jest to korzystne, lecz to, w jaki sposób postanowienie kształtuje prawa i obowiązki konsumenta. Z przepisu wynika, że przedmiotem oceny jest samo postanowienie, a więc wyrażona w określonej formie (przeważnie słownej) treść normatywna, tzn. norma lub jej element określający prawa lub obowiązki stron (por. uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 listopada 2015 r., III CZP 17/15), a jej punktem odniesienia - sposób oddziaływania postanowienia na prawa i obowiązki konsumenta. Samo postanowienie może bezpośrednio kształtować prawa i obowiązki tylko w sensie normatywnym, wpływając na zakres i strukturę praw lub obowiązków stron. Taka interpretacja pozostaje w zgodzie z powszechnie akceptowanym poglądem, że art. 3851 k.c. jest instrumentem kontroli treści umowy (stosunku prawnego). To, w jaki sposób postanowienie jest stosowane, jest kwestią odrębną, do której art. 3851 § 1 zdanie 1 k.c. wprost się nie odnosi.”

Nie ma zatem żadnego znaczenia to, czy przedsiębiorca rzeczywiście korzystał z możliwości, jakie wynikają dla niego z określonych postanowień umownych. Istotne jest wyłącznie to, że nie było żadnych prawnych przeszkód, by z takich uprawnień skorzystać. Postanowienie umowne ma niedozwolony charakter nie dlatego, że jest w niewłaściwy sposób wykorzystywane przez przedsiębiorcę - tym bardziej, że jest to okoliczność, która w toku wykonywania umowy może się zmieniać.

To samo postanowienie nie może zaś być abuzywne bądź tracić takiego charakteru jedynie w wyniku przyjęcia przez jedną ze stron umowy określonego sposobu jej wykonania (korzystania lub niekorzystania z wynikających z niego uprawnień). Postanowienie jest niedozwolone, jeśli daje przedsiębiorcy w relacjach z konsumentem samą tylko możliwość działania w sposób rażąco naruszający interesy konsumenta.

Stanowisko TSUE

Również Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej potwierdza, że nie ma żadnego znaczenia to, w jaki sposób była wykonywana umowa, w szczególności czy i w jakim zakresie przedsiębiorca korzystał z nieuczciwego warunku. W wyroku z 26.01.2017 r. w sprawie C-421/14 Banco Primus SA TSUE wskazał (pkt 73 wyroku), iż:

„w celu zagwarantowania skutku odstraszającego art. 7 dyrektywy 93/13 - kompetencje sądu krajowego, który stwierdza istnienie nieuczciwego warunku w rozumieniu art. 3 ust. 1 tej dyrektywy, nie mogą zależeć od faktycznego stosowania lub niestosowania tego warunku. Trybunał orzekł już bowiem, że dyrektywę 93/13 należy interpretować w ten sposób, że jeżeli sąd krajowy stwierdzi „nieuczciwy” charakter - w rozumieniu art. 3 ust. 1 dyrektywy 93/13 - warunku umowy uzgodnionego z konsumentem przez przedsiębiorcę, okoliczność, że warunek ten nie został wykonany, nie stoi jako taka na przeszkodzie temu, by sąd krajowy wyciągnął wszelkie konsekwencje wynikające z „nieuczciwego” charakteru tego warunku.”

Także zatem TSUE potwierdza, że o niedozwolonym charakterze postanowień umownych nie decyduje to, w jaki sposób umowa była wykonywana, lecz to, w jaki sposób prawa i obowiązki konsumenta zostały ukształtowane w umowie. Oczywistym jest zatem, że momentem miarodajnym dla oceny abuzywności postanowień umowy jest moment jej zawarcia, bo to właśnie w tym momencie doszło do ukształtowania praw i obowiązków stron umowy.


Blog o kredytach frankowych i kredytach w euro

Zobacz inne wpisy na blogu

Unieważnienie umowy kredytu CHF / USD / EUR

Praktycznie wszystkie umowy kredytów powiązanych z walutami obcymi (w szczególności tzw. „kredyty frankowe”) zawierają postanowienia, które pozwalają na ich unieważnienie (a ściślej: ustalenie, że umowa kredytowa jest nieważna od samego początku).

Bartosz Pręda

Bartosz Pręda

adwokat

właściciel kancelarii

Uprawomocnienie wyroku w sprawie frankowej

Wydanie wyroku w sprawie frankowej to moment, na który czeka każdy kredytobiorca. Kiedy wyrok jest prawomocny? Ile trwa uprawomocnienie wyroku? Czy wyrok prawomocny jest ostateczny? Wyjaśniamy wszystkie te kwestie.

Bartosz Pręda

Bartosz Pręda

adwokat

właściciel kancelarii

Czy można unieważnić kredyt w euro?

Kredyt w euro można unieważnić. Większość kredytów powiązanych z euro zawiera te same wady prawne, co kredyty frankowe. Unieważnienie kredytu w euro jest zatem jak najbardziej możliwe.

Bartosz Pręda

Bartosz Pręda

adwokat

właściciel kancelarii

Polityka prywatności

Wybierz, na które kategorie plików cookies się zgadzasz. Zgodę możesz w każdej chwili zmienić albo wycofać. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania przed jej wycofaniem.

Niezbędne

Potrzebne do działania strony, m.in. formularzy, i do zapamiętania Twoich ustawień plików cookies. Nie wymagają zgody.

Nazwa Dostawca Cel Okres
preda_production_shared_session Kancelaria utrzymanie sesji, m.in. działanie formularzy 2 godziny od ostatniej aktywności
XSRF-TOKEN Kancelaria ochrona formularzy przed podszywaniem się pod Ciebie jak wyżej
cc_cookie Kancelaria zapamiętanie Twoich ustawień plików cookies 6 miesięcy
Zawsze włączone
Analityczne

Pozwalają nam mierzyć ruch na stronie i sprawdzać, które treści są przydatne (Google Analytics).

Nazwa Dostawca Cel Okres
_ga Google rozróżnianie użytkowników w statystykach do 2 lat
_ga_[identyfikator] Google utrzymanie stanu sesji w statystykach do 2 lat
Reklamowe

Pozwalają mierzyć skuteczność naszych reklam w Google i Meta (Facebook, Instagram) oraz zapamiętać, z jakiej kampanii lub strony trafiłeś do serwisu. Dane z tych plików otrzymują Google i Meta.

Nazwa Dostawca Cel Okres
_gcl_* (np. _gcl_au, _gcl_aw) Google pomiar skuteczności reklam Google Ads 90 dni
test_cookie (domena doubleclick.net) Google sprawdzenie, czy przeglądarka przyjmuje pliki cookies reklamowe 15 minut
IDE (domena doubleclick.net) Google wyświetlanie reklam Google dopasowanych do wcześniejszych wizyt na stronie 13 miesięcy
_fbp, _fbc Meta pomiar skuteczności reklam na Facebooku i Instagramie 90 dni
preda_lead_attribution_v1 (pamięć lokalna przeglądarki) Kancelaria zapamiętanie, z jakiej kampanii lub strony trafiłeś do serwisu; dołączamy to do zgłoszenia, jeśli wyślesz formularz do wycofania zgody lub upływu jej ważności

Więcej informacji

Kto przetwarza dane, w tym zasady współadministrowania danymi z Meta, i jakie masz prawa, opisuje Polityka prywatności. Pytania: rodo@preda.info.