Praktycznie wszystkie umowy kredytów powiązanych z frankiem szwajcarskim (CHF) zawierają postanowienia, które pozwalają na ich unieważnienie (a ściślej: ustalenie, że umowa kredytowa jest nieważna od samego początku).
Jeżeli masz kredyt powiązany z frankiem szwajcarskim z lat 2001-2012, który został wypłacony w złotych polskich - to jest wysoce prawdopodobne, że Twoja umowa zawiera postanowienia niedozwolone pozwalające na jej unieważnienie.
Możesz samodzielnie sprawdzić, czy Twoja umowa zawiera postanowienia niedozwolone, korzystając naszej bazy klauzul niedozwolonych.
Możesz również przesłać nam swoją umowę do bezpłatnej analizy. Dokładnie sprawdzimy postanowienia Twojej umowy i poinformujemy Cię, czy możliwe jest unieważnienie Twojego kredytu frankowego.
Pamiętaj, że unieważnienie kredytu frankowego to najczęściej korzyść rzędu setek tysięcy złotych.
Jeżeli umowa jest nieważna, to nie wywołuje skutków od samego początku. Sytuacja wygląda zatem tak, jak gdyby strony nigdy nie zawarły umowy kredytowej.
Ponieważ jednak na podstawie umowy jej strony spełniały świadczenia (bank wypłacił kredyt, kredytobiorca spłacał raty i ponosił inne opłaty) - wszystkie te świadczenia strony powinny sobie zwrócić, jako świadczenia nienależne. Kredytobiorca powinien zatem zwrócić bankowi otrzymany od banku kapitał, a bank powinien zwrócić kredytobiorcy wszystko to, co kredytobiorca zapłacił bankowi (raty, prowizję, dodatkowe opłaty, składki ubezpieczeń, itp.).
Zwrot świadczeń nienależnych po ustaleniu nieważności umowy kredytowej oznacza de facto rozliczenie się z bankiem wyłącznie z otrzymanego od banku kapitału w kwocie nominalnej - bez żadnych dodatkowych opłat, w szczególności odsetek.
To, ile możesz zyskać unieważniając kredyt frankowy zależy od wielu czynników, m.in. od kwoty kredytu i kursu PLN/CHF w chwili uruchomienia kredytu, okresu kredytowania, aktualnego kursu PLN/CHF, okresu karencji, spreadów stosowanych przez konkretny bank, ewentualnych wcześniejszych spłat i wielu innych.
W każdym razie, w przypadku ustalenia nieważności umowy, korzyści kredytobiorcy są bardzo konkretne - najczęściej rzędu setek tysięcy złotych. Przy kredycie udzielonym na 30 lat co do zasady przewyższają kwotę udostępnionego kredytobiorcy przez bank kapitału. Przykładowo - jeśli bank udzielił Ci kredytu indeksowanego lub denominowanego w CHF na kwotę 150.000 zł na okres 30 lat, to prawdopodobnie Twoja korzyść z unieważnienia kredytu przekroczy 150.000 zł.
W prowadzonych przez nas sprawach zakończonych wyrokami średnia korzyść kredytobiorcy wynosi ok. 220.000 PLN.
Wysokość korzyści w Twojej sprawie jesteśmy w stanie dokładnie określić dysponując zaświadczeniem banku, natomiast szacunkowo - dysponując treścią Twojej umowy kredytowej i kilkoma dodatkowymi informacjami.
Specjalizacja
Ekspercka wiedza
Doświadczenie
Korzystne wyroki
Kompleksowa obsługa
Bezpłatna analiza umowy kredytowej
Jasne zasady rozliczeń
Bezpośredni kontakt z adwokatem
Nie mamy najmniejszych wątpliwości, że tzw. „kredyty frankowe” były rażąco nieuczciwe. Banki wprowadzały kredytobiorców w błąd, nie tylko nie informując rzetelnie o ryzyku kursowymi, ale także składają zapewnienia bez pokrycia (np. o tym, że frank szwajcarski to „bardzo stabilna waluta”).
Banki nie informowały kredytobiorców, że wzrost kursu CHF jest jedynie kwestią czasu. Zasadniczo nie informowały również o tym, że gdy wzrośnie kurs CHF, to nie tylko wpłynie to na wysokość rat, ale – przede wszystkim – spowoduje wzrost salda zadłużenia (w przeliczeniu na złotówki).
Banki doskonale zdawały sobie sprawę z tego, że w perspektywie kilkudziesięcioletniej (a taką należało przyjmować udzielając kredytu na 25 czy 30 lat) kurs franka będzie stale rósł. Istnieją dokumenty, które to potwierdzają.
Banki tym bardziej nie informowały o tym, że nie ma górnej granicy wzrostu kursu CHF, a saldo zadłużenia (w przeliczeniu na PLN) może wzrosnąć tak, że może przekroczyć wartość udostępnionego kapitału, nawet mimo wielu lat spłacania kredytu, może przekroczyć wartość nieruchomości zakupionej ze środków pochodzących z kredytu, a nawet – wartość całego majątku kredytobiorcy. Banki, ograniczając ryzyko własne, wystawiały kredytobiorców na nieograniczony ryzyko kursowe.
W końcu – w znakomitej większości wypadków – banki same arbitralnie ustalały kursy, po których przeliczały franki na złotówki i złotówki na franki, tym samym jednostronnie decydując o wysokości świadczenia kredytobiorców.
Dodatkowo, stosując inny kurs przy uruchomieniu kredytu, a inny przy spłacaniu rat, banki zarabiały na różnicach kursowych (tzw. spreadzie), co stanowiło dodatkowe, ukryte obciążenie finansowe, którym obciążani byli kredytobiorcy.
Nie mamy wątpliwości, że umowy tzw. „kredytów frankowych” rażąco naruszały interesy kredytobiorców. Pomagamy kredytobiorcom wykazać to w sądach i dążymy do tego, by banki oddały kredytobiorcom to, co im się należy i by nieuczciwe kredyty frankowe nie wiązały dalej kredytobiorców.
Wiemy jak to robić. Setki korzystnych wyroków, uzyskiwanych dla naszych Klientów, są tego najlepszym potwierdzeniem.
Zadzwoń do sekretariatu kancelarii.
Napisz do nas.
Prześlij nam skan swojej umowy kredytowej do bezpłatnej analizy.
Dowiedz się, czy można unieważnić Twoją umowę.