Sąd Rejonowy w Głogowie - wyrok w sprawie I C 749/26

Nieważny spłacony kredyt frankowy Kredyt Banku z 2008 r. - wygrywamy w Sądzie Rejonowym w Głogowie!

Sąd Rejonowy w Głogowie zasądza kredytobiorcom 20.000 franków szwajcarskich z odsetkami. Podstawą jest nieważność umowy kredytu indeksowanego Kredyt Banku z 2008 r., spłaconego w 2022 r.
Sygnatura
I C 749/26
Pozwany bank
Erste Bank Polska
Bank na umowie
Kredyt Bank
Rok umowy
2008
Data pozwu
22 lipca 2026
Data wyroku
9 września 2026
Liczba rozpraw
1
Wartość przedmiotu sporu
93.480 zł
Żądanie
zapłata
Rozstrzygnięcie
wygrana kredytobiorców
Opublikowano 12 września 2026 r., zaktualizowano 27 września 2026 r.

Historia zmian

  1. 27 września 2026 r. - Zaktualizowano dane sprawy (rozliczenie i kwoty).
  2. 27 września 2026 r. - Dodano omówienie pisemnego uzasadnienia wyroku.

Rozstrzygnięcie

Wyrok Sądu Rejonowego w Głogowie z 9.09.2026 r.

Sąd Rejonowy w Głogowie, wyrokiem z dnia 9 września 2026 r.:

  1. zasądził od strony pozwanej Erste Bank Polska S.A. w Warszawie na rzecz powodów (do majątku wspólnego) kwotę 20.000 franków szwajcarskich wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 24 czerwca 2026 roku do dnia zapłaty,

  2. oddalił dalej idące powództwo i orzekł, że całość kosztów postępowania obciąża stronę pozwaną, szczegółowe wyliczenie pozostawiając referendarzowi sądowemu.

Bezpłatna analiza

Masz kredyt w Kredyt Banku?

Sprawdź, czy Twoją umowę można unieważnić.

Analiza przygotowana przez adwokata w ciągu 24 godzin.

Bezpłatnie i bez żadnych zobowiązań.

Twoje dane chronione są tajemnicą adwokacką i RODO.

Podgląd wyroku

Co dokładnie orzekł Sąd Rejonowy w Głogowie w sprawie I C 749/26?

Wyrok w sprawie I C 749/26 - strona 1
Wyrok w sprawie I C 749/26 - strona 1

Istota sporu

Bank bronił ważności umowy indeksowanej zawartej w 2008 r.

Spór dotyczył umowy kredytu na cele mieszkaniowe EKSTRALOKUM, zawartej z Kredyt Bankiem w 2008 r. Był to kredyt indeksowany kursem CHF. Kredytobiorcy otrzymali od banku kapitał 150.000 zł, a kredyt spłacili w całości w 2022 r. Na poczet zobowiązania zapłacili 84.791,34 zł oraz 42.884,91 CHF.

Pozew opierał się przede wszystkim na abuzywności klauzuli ryzyka kursowego. Kredytobiorcy zarzucali bankowi, że obciążył ich nieograniczonym ryzykiem zmiany kursu bez rzetelnej informacji o jego skali. Drugą podstawą była abuzywność klauzul przeliczeniowych. Kurs wypłaty i spłaty bank ustalał według własnej tabeli.

Bank stał na stanowisku, że umowa jest ważna. Twierdził, że rzetelnie poinformował kredytobiorców o ryzyku kursowym i działał zgodnie z Rekomendacją S. Wskazywał na dopuszczalność samej konstrukcji kredytu powiązanego z walutą oraz na walutowy charakter zobowiązania. Podnosił też, że kursów nie ustalał dowolnie, a umowa może obowiązywać dalej mimo zakwestionowanych postanowień. Kwestionował samo roszczenie o zapłatę i zarzucał kredytobiorcom nadużycie prawa podmiotowego.

Bank twierdził ponadto, że postanowienia umowy były indywidualnie negocjowane. Podniósł również zarzut przedawnienia roszczeń.

Motywy rozstrzygnięcia

O nieważności przesądziło nieograniczone ryzyko kursowe i kursy ustalane przez bank

Sąd oparł rozstrzygnięcie przede wszystkim na klauzuli ryzyka kursowego. Ryzyko to nie było ograniczone ani kwotowo, ani czasowo, a w całości obciążało kredytobiorców. Bank nie wyjaśnił im należycie zakresu, charakteru i istoty tego ryzyka. Postanowienia wprowadzające je do umowy z konsumentami sąd uznał za niedozwolone.

Drugą wadą umowy okazały się klauzule przeliczeniowe. Bank sam decydował o wysokości kursów stosowanych do przeliczeń, a w konsekwencji o wysokości świadczeń z umowy. Mechanizm przeliczeń powinien natomiast wynikać z umowy w sposób szczegółowy.

Po usunięciu obu grup postanowień umowy nie dało się wykonywać w kształcie, w jakim została zawarta. Sąd przyjął więc nieważność umowy jako przesłankę rozstrzygnięcia o żądaniu zapłaty.

Zarzut przedawnienia sąd ocenił jako nieuzasadniony. Nie podzielił także stanowiska banku kwestionującego dochodzenie jedynie części roszczenia. Strona powodowa może bowiem wydzielić dochodzone kwoty według własnego uznania.

Z pisemnego uzasadnienia

Nieograniczone ryzyko kursowe i kursy z tabeli banku - sąd uznał oba mechanizmy za niedozwolone i stwierdził nieważność umowy

Sąd Rejonowy w Głogowie sporządził pisemne uzasadnienie wyroku wydanego w sprawie o sygn. I C 749/26. Poniżej omawiamy motywy, którymi kierował się sąd, uwzględniając powództwo prawie w całości.

Sąd ustalił, że kredytobiorcy poszukiwali finansowania zakupu lokalu mieszkalnego na własne potrzeby mieszkaniowe i w tym celu złożyli wniosek kredytowy u poprzednika prawnego pozwanego - Kredyt Banku. Pracownik banku zarekomendował im kredyt powiązany z frankiem szwajcarskim, wskazując na niższe raty oraz na to, że kredytobiorcy nie mają zdolności kredytowej dla kredytu złotowego. Zapewniano ich, że frank jest walutą stabilną, a wahania kursu niewielkie, i przedstawiono jedynie roczny wykres kursu. Nie wyjaśniono mechanizmu ustalania rat, nie przedstawiono symulacji wpływu wzrostu kursu na saldo i wysokość zobowiązania, nie uprzedzono, że wraz ze wzrostem kursu rośnie saldo zadłużenia.

Umowa została zawarta w 2008 r. Kredyt wypłacono w złotych, przeliczając go na walutę według kursu kupna z tabeli banku, a raty wyrażone w walucie obcej były spłacane w złotych po kursie sprzedaży z tej samej tabeli. Umowa była oparta na wzorcu, a kredytobiorcy nie mieli możliwości negocjowania jej postanowień. Nieruchomość nie służyła działalności gospodarczej i do dziś zaspokaja potrzeby mieszkaniowe kredytobiorców. Późniejszy aneks umożliwił spłatę bezpośrednio w walucie kredytu.

Sąd uznał za niedozwolone w rozumieniu art. 3851 § 1 k.c. zarówno klauzule przeliczeniowe, jak i klauzulę ryzyka kursowego. Klauzule przeliczeniowe odsyłały do tabeli kursowej banku, przy czym umowa nie zawierała żadnych obiektywnych, skonkretyzowanych kryteriów ustalania kursów - mechanizm był dla kredytobiorców nieweryfikowalny, nie mogli oni ocenić także wysokości spreadu. Niezależnie od tego bank obciążył kredytobiorców nieograniczonym ryzykiem kursowym: umowa nie przewidywała górnej granicy tego ryzyka, a bank nie dopełnił obowiązku informacyjnego. Zapis umowy wskazujący, że kurs wpływa na wysokość rat, nie stanowił rzetelnej informacji o skali ryzyka, jakie konsument przyjmuje na cały okres kredytowania. Sąd podkreślił, że przedstawienie symulacji zmian salda przy wzroście kursu należy do podstawowych standardów staranności profesjonalisty - tymczasem symulacji nie przedstawiono, a kredyt zarekomendowano jako bezpieczny i najkorzystniejszy. Doprowadziło to do rażącej nierównowagi kontraktowej sprzecznej z dobrymi obyczajami.

Sąd przyjął, że sama konstrukcja kredytu powiązanego z walutą obcą była dopuszczalna, a umowa spełniała wymogi art. 69 Prawa bankowego. Kredyt zakwalifikował jednak jako indeksowany, a nie walutowy - środki zostały wypłacone i były spłacane w złotych. Po wyeliminowaniu zakwestionowanych postanowień umowa nie mogła dalej obowiązywać. Sąd nie podzielił stanowiska Erste Bank Polska, że po pominięciu odesłań do tabeli kursowej umowę można nadal wykonywać. Uznał, że takie rozwiązanie byłoby sprzeczne z celem dyrektywy 93/13 i osłabiałoby jej odstraszający charakter. Umowę uznano za nieważną ex tunc na podstawie art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 3851 § 1 k.c. i art. 6 dyrektywy 93/13, a dodatkowo z uwagi na przekroczenie granic swobody umów z art. 3531 k.c. przez przyznanie sobie przez bank prawa do jednostronnego kształtowania salda i świadczeń. Możliwość spłaty bezpośrednio w walucie nie sanowała wadliwości, bo abuzywność ocenia się na chwilę zawarcia umowy.

Sąd wskazał, że dla oceny abuzywności znaczenie ma treść umowy, a nie to, w jaki sposób bank faktycznie ustalał kursy. Dlatego pominął wniosek o opinię biegłego oraz wnioski o przesłuchanie świadków, z których jeden nie miał żadnej styczności z kredytobiorcami. Za wiarygodne uznał dokumenty oraz zeznania kredytobiorców. Zarzut nadużycia prawa podmiotowego z art. 5 k.c. sąd oddalił, powołując się na zasadę czystych rąk - to bank wprowadził do umowy niedozwolone postanowienia. Chybiony okazał się też zarzut przedawnienia: bieg terminu liczy się od momentu, w którym konsument dowiedział się o abuzywności, co w tej sprawie nastąpiło dopiero w 2026 r. W konsekwencji sąd uwzględnił roszczenie o zapłatę, uwzględniając wcześniejsze potrącenie dokonane przez kredytobiorców, a odsetki zasądził od upływu terminu wyznaczonego w wezwaniu do zapłaty, odrzucając koncepcję wiązania wymagalności z oświadczeniem składanym na rozprawie.

Przebieg postępowania

Wyrok zapadł po jednej rozprawie, 49 dni od wniesienia pozwu

Postępowanie przed Sądem Rejonowym w Głogowie trwało 49 dni od wniesienia pozwu do wydania wyroku. Sprawę zakończyła jedna rozprawa. Wyrok ogłoszono na rozprawie, a sąd przedstawił ustne motywy rozstrzygnięcia.

  • Pozew przeciwko bankowi

  • Rozprawa

  • Wyrok sądu I instancji

    Sąd Rejonowy w Głogowie

Korzyść wynikająca z wyroku

Korzyść kredytobiorców z unieważnienia umowy to 131.371 zł

Rozliczenie sprawy
Bank wypłacił
150.000 zł
Kredytobiorcy spłacili
84.791 zł i 42.884,91 CHF
42.884,91 CHF po przeliczeniu (kurs NBP 4,5839 z 9.09.2026)
196.580 zł
Korzyść
131.371 zł

Jak liczymy korzyść?

W tej sprawie

nadpłata ponad wypłacony kapitał: spłaty 84.791,34 zł oraz 42.884,91 CHF po kursie NBP 4,5839 z dnia 9.09.2026, minus wypłacony kapitał 150.000 zł

Przyszłe raty liczymy przy oprocentowaniu z dnia salda: kredyt spłacony - korzyść to nadpłata ponad wypłacony kapitał.

Kredytobiorcy dochodzili tylko części przysługującego im roszczenia (rozdrobnienie roszczeń). Pozostała część nie była przedmiotem tego wyroku, więc kwota zasądzona jest niższa niż korzyść.

Nieważna umowa oznacza wzajemny zwrot: kredytobiorca oddaje bankowi wypłacony kapitał, bank oddaje wszystko, co od kredytobiorcy dostał. Korzyść to wynik tego rozliczenia - kwota, która zostaje po stronie kredytobiorcy.

Przy kredycie już spłaconym jest to nadwyżka do zwrotu: różnica między tym, co kredytobiorca zapłacił bankowi wykonując nieważną umowę kredytową, a otrzymanym od banku kapitałem.

Przy kredycie wciąż spłacanym, korzyścią są także anulowane raty, których kredytobiorca nie będzie musiał już płacić. To projekcja przy założonym oprocentowaniu, a nie kwota z wyroku.

Do rozliczenia wchodzi to, co sąd zasądził. Jeżeli część żądania zapłaty oddalił, oddalona kwota nie jest korzyścią - kredytobiorca jej nie otrzyma, choćbyśmy uważali oddalenie za niesłuszne.

Kwoty w walucie obcej przeliczamy po średnim kursie NBP z dnia, który dana kwota opisuje: spłaty - z dnia wyroku omawianego w tym wpisie, saldo i anulowane raty - z dnia zaświadczenia banku.

Korzyść zależy więc od kursu waluty. Wpisy o wyrokach sądów I i II instancji w tej samej sprawie mogą podawać różne kwoty, bo każdy liczy spłaty po kursie z dnia swojego wyroku.

Liczby pochodzą z zaświadczeń banku i z dokumentów sprawy. Jeśli opisują inny dzień niż wyrok, mówimy o tym wprost.

Kwota opisuje tę konkretną sprawę i nie jest prognozą dla żadnej innej. Wynik zależy od treści umowy, historii spłat i stanowiska sądu. W niektórych sprawach, z uwagi na przyjętą taktykę procesową, pozew obejmuje wyłącznie żądanie ustalenia nieistnienia stosunku prawnego lub żądanie zapłaty tylko części należności przysługujących kredytobiorcy (tzw. rozdrobnienie roszczenia). Jeżeli przedmiotem żądania nie była cała należność przysługująca kredytobiorcy, liczba mówi o nadwyżce do rozliczenia, a nie o kwocie, którą bank ma wypłacić na podstawie tego wyroku.

Orientacyjną korzyść w swojej sprawie możesz oszacować korzystając z naszego kalkulatora korzyści.

Statystyki

Ta sprawa na tle bazy kancelarii

Sprawy kancelarii dotyczące umów Kredyt Banku 19 wyroków (ten był 19.)
Od pozwu do wyroku minęło 49 dni
Mediana czasu w tym sądzie 140 dni (z 29 spraw kancelarii)

Stan na 6 października 2026 r. - liczby aktualizują się wraz z kolejnymi wyrokami.

Masz podobną umowę?

Czy kredyt frankowy Kredyt Banku z 2008 r. można unieważnić?

Tak. W omawianej sprawie Sąd Rejonowy w Głogowie przesądził o nieważności umowy kredytu indeksowanego kursem CHF zawartej w 2008 r. i zasądził na rzecz kredytobiorców 20.000 franków szwajcarskich z odsetkami ustawowymi za opóźnienie. Nie przeszkodziło temu, że kredyt został spłacony w całości już kilka lat wcześniej. To kolejny wyrok potwierdzający, że umowy Kredyt Banku z tego okresu zawierały postanowienia niedozwolone w rozumieniu art. 385(1) k.c., skutkujące nieważnością umowy.

Pamiętaj jednak, że artykuł dotyczy jednej, konkretnej sprawy. Nie jest poradą prawną ani gwarancją uzyskania takiego samego rozstrzygnięcia w innej sprawie. O wyniku każdej sprawy decydują: treść konkretnej umowy oraz okoliczności jej zawarcia. Każda sprawa wymaga indywidualnej oceny.

Bezpłatna analiza

Masz kredyt w Kredyt Banku?

Sprawdź, czy Twoją umowę można unieważnić.

Administratorem danych osobowych jest PRĘDA Kancelaria Adwokacka - Adwokat Bartosz Pręda z siedzibą w Głogowie. Podanie danych jest dobrowolne. Masz prawo m.in. dostępu do Twoich danych, żądania ich poprawienia oraz usunięcia. Szczegóły w polityce prywatności.

Twoje dane chronione są tajemnicą adwokacką i RODO.

Tylko 2 kroki - zajmie to około minuty. Później opcjonalnie możesz dodać szczegóły lub załączyć umowę.

Analiza przygotowana przez adwokata w ciągu 24 godzin.

Bezpłatnie i bez żadnych zobowiązań.