Wyrokiem z dnia 22 kwietnia 2026 r. Sąd Okręgowy w Legnicy:
ustalił, że nie istnieje stosunek prawny wynikający z umowy kredytu hipotecznego z dnia 25 lipca 2008 r. zawartej przez powodów z Getin Bank S.A. DomBank Hipoteczny Oddział w Łodzi (poprzednikiem prawnym strony pozwanej) – umowa jest nieważna w całości;
kosztami postępowania w całości obciążył bank (syndyka).
Sąd Okręgowy w Legnicy na pierwszej rozprawie ustalił, że umowa Getin Banku z 2008 r. jest nieważna. Sąd podzielił argumentację przedstawioną przez kancelarię.
W ustnych motywach rozstrzygnięcia sąd wskazał, iż wbrew twierdzeniom syndyka nie ma przeszkód by prowadzić postępowanie o ustalenie nieważności umowy kredytowej Getin Banku, niezależnie od trwającego postępowania upadłościowego.
Odnosząc się do meritum sprawy Sąd Okręgowy wskazał, że kredytobiorcy posiadali status konsumenta i nie zmienia tego ani fakt późniejszego zarejestrowania działalności gospodarczej, ani też fakt, że kredytowana nieruchomość była w późniejszym okresie wynajmowana.
W ocenie sądu postanowienia umowy nie podlegały negocjacjom, ani zmianom w jakimkolwiek zakresie.
Sąd Okręgowy w Legnicy zwrócił uwagę, iż brak jest jakichkolwiek dowodów o rzetelnym poinformowaniu kredytobiorców o klauzuli indeksacyjnej oraz tabeli kursowej. W ocenie sądu bank sam dowolnie mógł ustalać kursy walut. Ponadto bank nie pouczył kredytobiorców o ryzyku kursowym. To, że kursy walut podlegają wahaniom, jest zdaniem sądu oczywiste. Istotne jednak było zilustrowanie wyliczeniami, jak może to wpłynąć na sytuację kredytobiorców W szczególności kredytobiorcy powinni otrzymać informację o możliwości nieograniczonego wzrostu zadłużenia, co czyniłoby spłatę kredytu bardzo utrudnionym lub wręcz niemożliwym. Sąd Okręgowy podkreślił, że przekazywane kredytobiorcom informacje o „korzystności” kredytu mogły mieć wręcz charakter dezinformujący.
W ocenie sądu postanowienia pozwalające bankowi na samodzielne ustalanie kursów oraz wprowadzające nieograniczone ryzyko kursowe obciążające kredytobiorców mają charakter postanowień niedozwolonych i nie wiążą konsumentów. Brak jest przepisu dyspozytywnego, którym można byłoby zastąpić te postanowienia.
Zdaniem sądu kredytobiorcy mają interes prawny w ustaleniu nieważności umowy kredytowej, niezależnie od możliwości zgłoszenia wierzytelności w postępowaniu upadłościowym.
Korzyść z wygrania sprawy
Korzyść kredytobiorcy wynikająca z nieważności umowy, uwzględniająca również anulowanie przyszłych rat kredytu, to ponad 65.000 zł, przy kredycie opiewającym na kwotę 100.995 zł.