Sąd Apelacyjny we Wrocławiu - wyrok w sprawie V ACa 2627/25

Prawomocnie nieważna umowa BZWBK z 2008 r. - wygrywamy w Sądzie Apelacyjnym we Wrocławiu!

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu oddala apelację Erste Banku Polska i umowa kredytu denominowanego Banku Zachodniego WBK z 2008 r. jest prawomocnie nieważna. Korzyść kredytobiorcy to około 159 tys. zł.
Sygnatura
V ACa 2627/25
Pozwany bank
Erste Bank Polska
Bank na umowie
Bank Zachodni WBK
Rok umowy
2008
Data apelacji
31 stycznia 2024
Data wyroku
15 lipca 2026
Liczba rozpraw
1
Wartość przedmiotu sporu
309.890 zł
Żądanie
ustalenie
Rozstrzygnięcie
wygrana kredytobiorcy
Opublikowano 18 lipca 2026 r., zaktualizowano 27 września 2026 r.

Historia zmian

  1. 27 września 2026 r. - Zaktualizowano dane sprawy (rozliczenie i kwoty).
  2. 16 września 2026 r. - Dodano omówienie uzasadnienia wyroku

Rozstrzygnięcie

Wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 15.07.2026 r.

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu, wyrokiem z dnia 15 lipca 2026 r.:

  1. oddalił apelację;

  2. zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda 8.100 zł tytułem kosztów postępowania apelacyjnego wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia tego punktu orzeczenia do dnia zapłaty.

Bezpłatna analiza

Masz kredyt w Banku Zachodnim WBK?

Sprawdź, czy Twoją umowę można unieważnić.

Analiza przygotowana przez adwokata w ciągu 24 godzin.

Bezpłatnie i bez żadnych zobowiązań.

Twoje dane chronione są tajemnicą adwokacką i RODO.

Podgląd wyroku

Co dokładnie orzekł Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w sprawie V ACa 2627/25?

Wyrok w sprawie V ACa 2627/25 - strona 1
Wyrok w sprawie V ACa 2627/25 - strona 1

Zarzuty apelacji

Bank kwestionował ustalenia o ryzyku kursowym i bronił dalszego obowiązywania umowy

Apelacja obejmowała kilkanaście zarzutów, dotyczących zarówno ustaleń faktycznych, jak i prawa materialnego. Bank twierdził, że przed zawarciem umowy rzetelnie poinformował kredytobiorcę o ryzyku kursowym. Kwestionował również ustalenie, że postanowienia umowy nie były indywidualnie uzgadniane. Bank podważał też dokonaną przez sąd I instancji ocenę zeznań świadków oraz zeznań powoda.

Druga grupa zarzutów dotyczyła skutków prawnych. Bank wskazywał, że kredyt był kredytem walutowym, a umowa mogła obowiązywać dalej. Powoływał się przy tym na przepisy mogące jego zdaniem pozwolić na utrzymanie umowy w mocy, w tym art. 41 prawa wekslowego, art. 24 ust. 3 ustawy o Narodowym Banku Polskim oraz art. 69 prawa bankowego. Bank zarzucał ponadto naruszenie zasad współżycia społecznego i art. 189 k.p.c.

Z pisemnego uzasadnienia

Sąd Apelacyjny: klauzule przeliczeniowe odsyłające do tabeli banku i nieograniczone ryzyko kursowe przesądziły o nieważności umowy

Po sporządzeniu przez sąd pisemnego uzasadnienia wyroku możemy wrócić do opisywanej wcześniej sprawy i przedstawić motywy, którymi kierował się sąd drugiej instancji, oddalając w całości apelację Erste Banku Polska od korzystnego dla kredytobiorcy rozstrzygnięcia.

Sąd odwoławczy uznał ustalenia faktyczne sądu pierwszej instancji za prawidłowe i przyjął je za własne. Postępowanie dowodowe oparto przede wszystkim na dokumentach, a materiał ten wystarczył do odtworzenia faktów istotnych dla rozstrzygnięcia. Strony łączyła zawarta w 2008 roku umowa kredytu na cele mieszkaniowe, powiązanego z CHF, przewidująca wieloletni okres spłaty i oprocentowanie oparte na stawce LIBOR powiększonej o marżę banku. Wypłata następowała w złotych, a przeliczenia - zarówno przy uruchomieniu kredytu, jak i przy spłacie rat dokonywanej w złotych - odbywały się według kursów obowiązujących w banku. Postanowienia umowy pochodziły z wzorca i nie były przedmiotem indywidualnych uzgodnień; sam wybór oferty kredytu powiązanego z walutą obcą nie jest negocjowaniem jej warunków. Z ustaleń wynika też, że kredytobiorca nie miał możliwości uzyskania kredytu złotowego, a złożenie oświadczenia o świadomości ryzyka kursowego stanowiło warunek udzielenia kredytu.

Za niedozwolone w rozumieniu art. 3851 k.c. sąd uznał postanowienia przeliczeniowe: umowa nie opisywała żadnego mechanizmu ani kryteriów ustalania kursów CHF, bank mógł dowolnie kształtować tabelę kursową i jednostronnie decydować o wysokości zadłużenia oraz świadczeń kredytobiorcy. Nieuczciwość klauzuli nie polega na tym, że konkretny kurs był zawyżony, lecz na tym, że został narzucony bez obiektywnych i przejrzystych mierników - co wyczerpuje również przesłankę z art. 3853 pkt 20 k.c. Równolegle sąd wskazał, że umowa nie zawierała żadnego mechanizmu chroniącego konsumenta przed zmianami kursu wykraczającymi poza zwykłe wahania rynkowe, przez co ryzyko kursowe miało charakter nieograniczony i zostało w całości przeniesione na kredytobiorcę.

Sąd odniósł się wprost do twierdzenia banku o wypełnieniu obowiązku informacyjnego. Zawarte w umowie oświadczenie o ryzyku kursowym miało ogólnikowy charakter i nie przedstawiało rzetelnie jego skali. Samo podpisanie takiego oświadczenia nie dowodziło, że kredytobiorca rzeczywiście znał skalę podejmowanego ryzyka. Odnosząc się do charakteru umowy, sąd wskazał, że jest to kredyt, w którym waluta obca pełni wyłącznie funkcję miernika - sama taka konstrukcja nie narusza art. 69 prawa bankowego ani art. 3531 k.c., o wyniku sprawy przesądziła natomiast abuzywność postanowień.

Sąd potwierdził interes prawny kredytobiorcy w żądaniu ustalenia na podstawie art. 189 k.p.c., skoro wyrok zasądzający nie usuwa niepewności co do dalszych skutków umowy. Za prawidłowe uznał pominięcie dowodu z opinii biegłego z zakresu bankowości (art. 2352 k.p.c., art. 227 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c.) - abuzywność bada się według stanu z chwili zawarcia umowy, więc to, czy stosowane kursy były rynkowe i jak bank finansował akcję kredytową, pozostaje bez znaczenia; z tych samych przyczyn wniosek pominięto także w instancji odwoławczej. Nie było też podstaw do utrzymania umowy: luki po klauzulach abuzywnych nie można wypełnić ani kursem średnim NBP z art. 358 § 2 k.c., ani art. 41 prawa wekslowego, a usunięcie samego odesłania do tabeli byłoby niedopuszczalną redukcją utrzymującą skuteczność. Ponieważ bez zakwestionowanych postanowień umowa nie może obowiązywać w kształcie zamierzonym przez strony, a kredytobiorca nie wyraził zgody na ich utrzymanie, apelacja banku została oddalona, a kosztami postępowania odwoławczego obciążono bank.

Przebieg postępowania przed sądem I instancji

Sąd Okręgowy w Legnicy uwzględnił powództwo o ustalenie

Pozew inicjujący niniejszą sprawę wpłynął 17 kwietnia 2023 r. Sąd Okręgowy w Legnicy wyrokiem z 19 grudnia 2023 r. uwzględnił żądanie i ustalił nieważność umowy o kredyt dewizowy z 2008 r. Rozstrzygnięcie sądu I instancji zostało opisane w omówieniu wyroku Sądu Okręgowego w Legnicy.

  • Pozew przeciwko bankowi

  • Rozprawa

  • Rozprawa

  • Wyrok sądu I instancji

    Sąd Okręgowy w Legnicy

  • Wyrok prawomocny

Przebieg postępowania przed sądem II instancji

Apelacja banku została rozpoznana na jednej rozprawie

Bank wniósł apelację 31 stycznia 2024 r. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu rozpoznał sprawę na jednej rozprawie i 15 lipca 2026 r. ogłosił wyrok. Wnioski dowodowe zgłoszone w apelacji zostały oddalone.

  • Apelacja banku

  • Rozprawa

  • Wyrok sądu II instancji

    Sąd Apelacyjny we Wrocławiu

Korzyść wynikająca z wyroku

Korzyść kredytobiorcy z unieważnienia umowy to 158.817 zł

Rozliczenie sprawy
Przed wyrokiem
Bank wypłacił
168.689 zł
Kredytobiorca spłacił
131.799 zł
Saldo pozostałe do spłaty (na 4.02.2023)
36.471,46 CHF
Po wyroku
Anulowane raty do 2038 r. (187 rat)
+ 195.708 zł
Do zwrotu bankowi z rozliczenia kapitału
- 36.891 zł
Korzyść
158.817 zł

W dniu wyroku sądu I instancji (19.12.2023) korzyść wynosiła 160.795 zł.

Jak liczymy korzyść?

W tej sprawie

Przyszłe raty liczymy przy oprocentowaniu z dnia salda: marża 1 p.p. + SARON 3M 0,7252% z dnia 3.02.2023.

Rachunek opisuje stan z zaświadczenia banku z 4.02.2023 r. - od tego dnia liczymy anulowane raty. Raty zapłacone po tym dniu zmniejszają różnicę do rozliczenia z bankiem i w tej samej kwocie pomniejszają anulowane raty, więc korzyść pozostaje ta sama.

Nieważna umowa oznacza wzajemny zwrot: kredytobiorca oddaje bankowi wypłacony kapitał, bank oddaje wszystko, co od kredytobiorcy dostał. Korzyść to wynik tego rozliczenia - kwota, która zostaje po stronie kredytobiorcy.

Przy kredycie już spłaconym jest to nadwyżka do zwrotu: różnica między tym, co kredytobiorca zapłacił bankowi wykonując nieważną umowę kredytową, a otrzymanym od banku kapitałem.

Przy kredycie wciąż spłacanym, korzyścią są także anulowane raty, których kredytobiorca nie będzie musiał już płacić. To projekcja przy założonym oprocentowaniu, a nie kwota z wyroku.

Do rozliczenia wchodzi to, co sąd zasądził. Jeżeli część żądania zapłaty oddalił, oddalona kwota nie jest korzyścią - kredytobiorca jej nie otrzyma, choćbyśmy uważali oddalenie za niesłuszne.

Kwoty w walucie obcej przeliczamy po średnim kursie NBP z dnia, który dana kwota opisuje: spłaty - z dnia wyroku omawianego w tym wpisie, saldo i anulowane raty - z dnia zaświadczenia banku.

Korzyść zależy więc od kursu waluty. Wpisy o wyrokach sądów I i II instancji w tej samej sprawie mogą podawać różne kwoty, bo każdy liczy spłaty po kursie z dnia swojego wyroku.

Liczby pochodzą z zaświadczeń banku i z dokumentów sprawy. Jeśli opisują inny dzień niż wyrok, mówimy o tym wprost.

Kwota opisuje tę konkretną sprawę i nie jest prognozą dla żadnej innej. Wynik zależy od treści umowy, historii spłat i stanowiska sądu. W niektórych sprawach, z uwagi na przyjętą taktykę procesową, pozew obejmuje wyłącznie żądanie ustalenia nieistnienia stosunku prawnego lub żądanie zapłaty tylko części należności przysługujących kredytobiorcy (tzw. rozdrobnienie roszczenia). Jeżeli przedmiotem żądania nie była cała należność przysługująca kredytobiorcy, liczba mówi o nadwyżce do rozliczenia, a nie o kwocie, którą bank ma wypłacić na podstawie tego wyroku.

Orientacyjną korzyść w swojej sprawie możesz oszacować korzystając z naszego kalkulatora korzyści.

Umowa miała obowiązywać do 2038 r.
2008
zawarcie umowy
2026 - wyrok
koniec płacenia rat
2038
anulowane raty - 12 lat

Prawomocność

Obowiązek płacenia rat do 2038 r. definitywnie się skończył

Raty miały być płacone do 2038 r. Ten obowiązek ustał. Zadłużenie wykazywane dotąd przez bank, wynoszące 36.471,46 CHF, nie obciąża już kredytobiorcy. Strony rozliczają wyłącznie różnicę między wypłaconym kapitałem a dokonanymi spłatami.

Prawomocny wyrok otwiera drogę do wykreślenia hipoteki wpisanej na rzecz banku. Znika też zobowiązanie, które obniżało zdolność kredytową kredytobiorcy.

Statystyki

Ta sprawa na tle bazy kancelarii

Sprawy kancelarii dotyczące umów Banku Zachodniego WBK 8 wyroków (ten był 8.)
Od pozwu do prawomocnego wyroku 1185 dni
Od apelacji do wyroku 896 dni
Mediana apelacji w tym sądzie 505 dni (z 63 spraw kancelarii)

Stan na 6 października 2026 r. - liczby aktualizują się wraz z kolejnymi wyrokami.

Masz podobną umowę?

Czy kredyt frankowy Bank Zachodni WBK z 2008 r. można unieważnić?

Tak. W omawianej sprawie Sąd Okręgowy w Legnicy ustalił nieważność umowy o kredyt dewizowy zawartej w 2008 r., a Sąd Apelacyjny we Wrocławiu oddalił apelację banku od tego wyroku. Rozstrzygnięcie jest prawomocne.

Pamiętaj jednak, że artykuł dotyczy jednej, konkretnej sprawy. Nie jest poradą prawną ani gwarancją uzyskania takiego samego rozstrzygnięcia w innej sprawie. O wyniku każdej sprawy decydują: treść konkretnej umowy oraz okoliczności jej zawarcia. Każda sprawa wymaga indywidualnej oceny.

Bezpłatna analiza

Masz kredyt w Banku Zachodnim WBK?

Sprawdź, czy Twoją umowę można unieważnić.

Administratorem danych osobowych jest PRĘDA Kancelaria Adwokacka - Adwokat Bartosz Pręda z siedzibą w Głogowie. Podanie danych jest dobrowolne. Masz prawo m.in. dostępu do Twoich danych, żądania ich poprawienia oraz usunięcia. Szczegóły w polityce prywatności.

Twoje dane chronione są tajemnicą adwokacką i RODO.

Tylko 2 kroki - zajmie to około minuty. Później opcjonalnie możesz dodać szczegóły lub załączyć umowę.

Analiza przygotowana przez adwokata w ciągu 24 godzin.

Bezpłatnie i bez żadnych zobowiązań.