Sąd Apelacyjny we Wrocławiu - wyrok w sprawie V ACa 2688/25

Prawomocnie nieważny kredyt euro - wygrywamy w Sądzie Apelacyjnym we Wrocławiu!

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu oddala apelację banku i przesądza nieważność umowy kredytu indeksowanego do euro, zawartej z Kredyt Bankiem w 2012 r. Korzyść kredytobiorczyni to około 156 tys. zł.
Sygnatura
V ACa 2688/25
Pozwany bank
Erste Bank Polska
Bank na umowie
Kredyt Bank
Rok umowy
2012
Data apelacji
23 maja 2024
Data wyroku
1 lipca 2026
Liczba rozpraw
1
Wartość przedmiotu sporu
215.500 zł
Żądanie
ustalenie
Rozstrzygnięcie
wygrana kredytobiorczyni
Opublikowano 4 lipca 2026 r., zaktualizowano 27 września 2026 r.

Historia zmian

  1. 27 września 2026 r. - Dodano omówienie uzasadnienia wyroku

Rozstrzygnięcie

Wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 1.07.2026 r.

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu, wyrokiem z dnia 1 lipca 2026 r.:

  1. oddalił apelację;

  2. zasądził od strony pozwanej na rzecz powódki 8.100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia prawomocności orzeczenia w tym zakresie do dnia zapłaty.

Bezpłatna analiza

Masz kredyt w euro w Kredyt Banku?

Sprawdź, czy Twoją umowę można unieważnić.

Analiza przygotowana przez adwokata w ciągu 24 godzin.

Bezpłatnie i bez żadnych zobowiązań.

Twoje dane chronione są tajemnicą adwokacką i RODO.

Podgląd wyroku

Co dokładnie orzekł Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w sprawie V ACa 2688/25?

Wyrok w sprawie V ACa 2688/25 - strona 1
Wyrok w sprawie V ACa 2688/25 - strona 1

Zarzuty apelacji

Bank kwestionował zarówno ustalenia faktyczne, jak i skutek abuzywności

Bank podważał ustalenia dotyczące sposobu wykonywania umowy oraz to, że mógł dowolnie ustalać kursy. Twierdził też, że informacje przekazane przed udzieleniem kredytu były wystarczające, a sporne postanowienia zostały uzgodnione indywidualnie. Odrębna grupa zarzutów dotyczyła charakteru samej umowy i traktowania klauzul indeksacyjnych jako głównego przedmiotu świadczenia.

W dalszej części apelacji bank wywodził, że umowa mogła obowiązywać nadal, nawet w przypadku uznania kwestionowanych postanowień za niedozwolone. Wskazywał na możliwość sięgnięcia do przepisów dyspozytywnych i utrzymanie w ten sposób umowy w mocy. Bank zarzucał również brak interesu prawnego powódki i naruszenie art. 3851 k.c. w związku z art. 58 § 1 i 3 k.c.

Motywy rozstrzygnięcia

O nieważności zdecydowało ustalanie kursu według wewnętrznych tabel banku

Sąd Apelacyjny uznał, że o abuzywności spornych postanowień przesądził mechanizm przeliczania świadczeń. Kurs wypłaty i spłaty kredytu bank wyznaczał we własnych tabelach kursowych. Sąd wskazał, że kredytobiorczyni nie była w stanie przewidzieć rozmiaru zaciąganego zobowiązania. Skutkiem tych wad jest nieważność całej umowy.

Sąd zwrócił uwagę na jedną okoliczność wyróżniającą tę sprawę na tle spraw frankowych. Kredyt był powiązany z euro, a więc z walutą o mniejszych wahaniach kursu. Dla oceny postanowień nie miało to znaczenia, bo problemem była sama zasada obliczania kursu. Apelację banku sąd ocenił wyłącznie jako polemikę z ustaleniami sądu I instancji i - w całości podzielając stanowisko Sądu Okręgowego - apelację oddalił jako bezzasadną.

Z pisemnego uzasadnienia

Tabela kursowa bez obiektywnych kryteriów i nieograniczone ryzyko kursowe przeniesione na konsumentkę - Sąd Apelacyjny potwierdził nieważność umowy

Po ogłoszeniu wyroku sąd sporządził pisemne uzasadnienie. Poniżej omawiamy jego najważniejsze motywy, które wyjaśniają, dlaczego apelacja banku Erste Bank Polska została oddalona w całości, a wyrok sądu pierwszej instancji został utrzymany w mocy.

Sąd odwoławczy w całości przyjął za własne ustalenia poczynione w pierwszej instancji, uznając, że znajdują one oparcie w zebranym materiale, przede wszystkim w dokumentach. Strony łączyła zawarta w 2012 roku umowa kredytu na cele mieszkaniowe, w której kwotę kredytu określono w złotych, a samą umowę ukształtowano jako kredyt indeksowany do euro. Wypłata następowała po przeliczeniu według kursu kupna dewiz z tabeli banku, a raty kapitałowo-odsetkowe przeliczano według kursu sprzedaży z tej samej tabeli, obowiązującego w dniu spłaty. Umowa nie opisywała żadnego mechanizmu ustalania tych kursów. Postanowienia pochodziły z wzorca i nie były indywidualnie uzgodnione - sam wybór oferty kredytu powiązanego z walutą nie jest negocjowaniem jego warunków, a bank nie wykazał, by przedmiotem uzgodnień były konkretne kwestionowane klauzule. Do umowy włączono standardowe oświadczenie o poinformowaniu o ryzyku zmiany kursów; jego złożenie było warunkiem uzyskania kredytu. Z zeznań kredytobiorczyni wynikało, że nie miała możliwości otrzymania kredytu w złotych.

Sąd uznał za niedozwolone w rozumieniu art. 3851 k.c. przede wszystkim klauzule przeliczeniowe - skoro umowa nie wskazywała kryteriów ustalania kursu euro, bank nie był związany żadnymi obiektywnymi zasadami przy tworzeniu tabeli i mógł jednostronnie wpływać na wysokość zadłużenia oraz własnego wynagrodzenia. Nieuczciwość nie polega na tym, że konkretny kurs był zawyżony, lecz na tym, że został narzucony; takie postanowienie odpowiada wzorcowi z art. 3853 pkt 20 k.c. Odrębnie sąd ocenił rozkład ryzyka kursowego: umowa nie zawierała żadnego mechanizmu chroniącego konsumentkę przed zmianami kursu wykraczającymi poza zwykłe wahania rynkowe, wobec czego ryzyko miało charakter nieograniczony i w całości obciążało kredytobiorczynię. Sąd nie podzielił twierdzenia banku, że obowiązek informacyjny został prawidłowo wypełniony. Ogólnikowe oświadczenie zaczerpnięte z wzorca nie przedstawiało rzetelnie skali ryzyka ani nie dowodziło, że kredytobiorczyni rzeczywiście znała jego skalę.

Co do charakteru umowy sąd przyjął, że był to kredyt indeksowany - kwota wyrażona w złotych, w których kredyt wypłacono i spłacano, a waluta obca pełniła wyłącznie funkcję miernika. Sama taka konstrukcja nie narusza art. 69 prawa bankowego ani art. 3531 k.c. - rozstrzygająca była abuzywność konkretnych postanowień, ocenianych według stanu z chwili zawarcia umowy, a nie sposobu jej późniejszego wykonywania. Dlatego bez znaczenia pozostawało, czy kursy z tabeli odpowiadały rynkowym, jak bank finansował akcję kredytową i zabezpieczał własne ryzyko, a także to, że kurs euro pozostawał względnie stabilny. Z tych samych przyczyn prawidłowo pominięto dowód z opinii biegłego z zakresu bankowości oraz zeznania świadków, co do których nie wykazano udziału w zawieraniu spornej umowy - zarzuty naruszenia art. 2352 § 1 pkt 3 i 5 k.p.c., art. 227, art. 232 i art. 278 § 1 k.p.c. okazały się chybione, podobnie jak wniosek z art. 380 k.p.c.

Sąd nie podzielił stanowiska banku o możliwości dalszego obowiązywania umowy. Po usunięciu klauzul waloryzacyjnych regulacja umowna ulega takiej deformacji, że nie da się odtworzyć praw i obowiązków stron, co przemawia za nieważnością całej umowy. Luki nie można wypełnić ani wykładnią oświadczeń woli, ani przepisami ogólnymi: art. 358 § 2 k.c. nie jest przepisem dyspozytywnym i odnosi się do zobowiązań wyrażonych w walucie obcej, a nie do klauzul waloryzacyjnych, takiego charakteru nie ma też art. 41 prawa wekslowego. Usunięcie samego odesłania do tabeli byłoby niedopuszczalną redukcją utrzymującą skuteczność. Oceny nie zmieniła nowelizacja prawa bankowego z 2011 roku umożliwiająca spłatę bezpośrednio w walucie indeksacji. Sąd potwierdził również interes prawny kredytobiorczyni w żądaniu ustalenia na podstawie art. 189 k.p.c., wskazując, że wyrok o zapłatę nie usuwa niepewności co do dalszych skutków umowy, a kredytobiorczyni nie udzieliła następczej zgody na abuzywne postanowienia. Apelację oddalono na podstawie art. 385 k.p.c., obciążając bank kosztami postępowania odwoławczego.

Przebieg postępowania przed sądem I instancji

Sąd Okręgowy w Legnicy uwzględnił powództwo po jednej rozprawie

Pozew inicjujący niniejszą sprawę wpłynął 8 września 2023 r. do Sądu Okręgowego w Legnicy. Sprawa w pierwszej instancji zakończyła się wyrokiem z 26 marca 2024 r., korzystnym dla kredytobiorczyni. Przebieg tamtego etapu opisano w omówieniu wyroku Sądu Okręgowego w Legnicy.

  • Pozew przeciwko bankowi

  • Rozprawa

  • Wyrok sądu I instancji

    Sąd Okręgowy w Legnicy

  • Wyrok prawomocny

Przebieg postępowania przed sądem II instancji

Postępowanie apelacyjne zajęło 769 dni

Bank wniósł apelację 23 maja 2024 r. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu zamknął rozprawę w dniu 24 czerwca 2026 r., odraczając ogłoszenie wyroku. Wyrok zapadł w dniu 1 lipca 2026 r.

  • Apelacja banku

  • Rozprawa

  • Wyrok sądu II instancji

    Sąd Apelacyjny we Wrocławiu

Korzyść wynikająca z wyroku

Korzyść kredytobiorczyni z unieważnienia umowy to 155.694 zł

Rozliczenie sprawy
Przed wyrokiem
Bank wypłacił
215.500 zł
Kredytobiorczyni spłaciła
182.560 zł
Saldo pozostałe do spłaty (na 12.06.2023)
23.020,78 EUR
Po wyroku
Anulowane raty do 2046 r. (282 raty)
+ 188.635 zł
Do zwrotu bankowi z rozliczenia kapitału
- 32.941 zł
Korzyść
155.694 zł

Jak liczymy korzyść?

W tej sprawie

Przyszłe raty liczymy przy oprocentowaniu z dnia salda: marża 2,4 p.p. + EURIBOR 3M 3,478% z dnia 12.06.2023.

Rachunek opisuje stan z zaświadczenia banku z 12.06.2023 r. - od tego dnia liczymy anulowane raty. Raty zapłacone po tym dniu zmniejszają różnicę do rozliczenia z bankiem i w tej samej kwocie pomniejszają anulowane raty, więc korzyść pozostaje ta sama.

Nieważna umowa oznacza wzajemny zwrot: kredytobiorca oddaje bankowi wypłacony kapitał, bank oddaje wszystko, co od kredytobiorcy dostał. Korzyść to wynik tego rozliczenia - kwota, która zostaje po stronie kredytobiorcy.

Przy kredycie już spłaconym jest to nadwyżka do zwrotu: różnica między tym, co kredytobiorca zapłacił bankowi wykonując nieważną umowę kredytową, a otrzymanym od banku kapitałem.

Przy kredycie wciąż spłacanym, korzyścią są także anulowane raty, których kredytobiorca nie będzie musiał już płacić. To projekcja przy założonym oprocentowaniu, a nie kwota z wyroku.

Do rozliczenia wchodzi to, co sąd zasądził. Jeżeli część żądania zapłaty oddalił, oddalona kwota nie jest korzyścią - kredytobiorca jej nie otrzyma, choćbyśmy uważali oddalenie za niesłuszne.

Kwoty w walucie obcej przeliczamy po średnim kursie NBP z dnia, który dana kwota opisuje: spłaty - z dnia wyroku omawianego w tym wpisie, saldo i anulowane raty - z dnia zaświadczenia banku.

Korzyść zależy więc od kursu waluty. Wpisy o wyrokach sądów I i II instancji w tej samej sprawie mogą podawać różne kwoty, bo każdy liczy spłaty po kursie z dnia swojego wyroku.

Liczby pochodzą z zaświadczeń banku i z dokumentów sprawy. Jeśli opisują inny dzień niż wyrok, mówimy o tym wprost.

Kwota opisuje tę konkretną sprawę i nie jest prognozą dla żadnej innej. Wynik zależy od treści umowy, historii spłat i stanowiska sądu. W niektórych sprawach, z uwagi na przyjętą taktykę procesową, pozew obejmuje wyłącznie żądanie ustalenia nieistnienia stosunku prawnego lub żądanie zapłaty tylko części należności przysługujących kredytobiorcy (tzw. rozdrobnienie roszczenia). Jeżeli przedmiotem żądania nie była cała należność przysługująca kredytobiorcy, liczba mówi o nadwyżce do rozliczenia, a nie o kwocie, którą bank ma wypłacić na podstawie tego wyroku.

Orientacyjną korzyść w swojej sprawie możesz oszacować korzystając z naszego kalkulatora korzyści.

Umowa miała obowiązywać do 2046 r.
2012
zawarcie umowy
2026 - wyrok
koniec płacenia rat
2046
anulowane raty - 20 lat

Prawomocność

Kredytobiorczyni przestała być dłużnikiem banku z tytułu tej umowy

Obowiązek płacenia rat, które miały trwać do 2046 r., definitywnie się skończył. Zadłużenie wykazywane przez bank w euro nie istnieje. Strony rozliczają teraz jedynie różnicę między kapitałem a dokonanymi spłatami.

Prawomocny wyrok ustalający nieważność umowy stanowi podstawę do wykreślenia hipoteki obciążającej nieruchomość.

Statystyki

Ta sprawa na tle bazy kancelarii

Sprawy kancelarii dotyczące umów Kredyt Banku 19 wyroków (ten był 18.)
Od pozwu do prawomocnego wyroku 1027 dni
Od apelacji do wyroku 769 dni
Mediana apelacji w tym sądzie 505 dni (z 63 spraw kancelarii)

Stan na 6 października 2026 r. - liczby aktualizują się wraz z kolejnymi wyrokami.

Masz podobną umowę?

Czy kredyt w euro Kredyt Banku z 2012 r. można unieważnić?

Tak. W omawianej sprawie Sąd Apelacyjny we Wrocławiu oddalił apelację banku i utrzymał wyrok Sądu Okręgowego w Legnicy, który ustalił nieważność umowy kredytu indeksowanego do euro, zawartej z Kredyt Bankiem w 2012 r. Sąd II instancji wskazał, że o nieważności przesądziło wyznaczanie kursu wypłaty i spłaty według wewnętrznych tabel kursowych banku.

Pamiętaj jednak, że artykuł dotyczy jednej, konkretnej sprawy. Nie jest poradą prawną ani gwarancją uzyskania takiego samego rozstrzygnięcia w innej sprawie. O wyniku każdej sprawy decydują: treść konkretnej umowy oraz okoliczności jej zawarcia. Każda sprawa wymaga indywidualnej oceny.

Bezpłatna analiza

Masz kredyt w euro w Kredyt Banku?

Sprawdź, czy Twoją umowę można unieważnić.

Administratorem danych osobowych jest PRĘDA Kancelaria Adwokacka - Adwokat Bartosz Pręda z siedzibą w Głogowie. Podanie danych jest dobrowolne. Masz prawo m.in. dostępu do Twoich danych, żądania ich poprawienia oraz usunięcia. Szczegóły w polityce prywatności.

Twoje dane chronione są tajemnicą adwokacką i RODO.

Tylko 2 kroki - zajmie to około minuty. Później opcjonalnie możesz dodać szczegóły lub załączyć umowę.

Analiza przygotowana przez adwokata w ciągu 24 godzin.

Bezpłatnie i bez żadnych zobowiązań.