Wyrokiem z 19 stycznia 2026 r. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu:
oddalił apelację banku od korzystnego dla kredytobiorców wyroku Sądu Okręgowego w Legnicy z 4 lutego 2025 r., wydanego w sprawie I C 1069/24, ustalającego nieważność umowy GE Money Banku z 2008 r.;
kosztami postępowania apelacyjnego w całości obciążył bank.
Istotne fragmenty uzasadnienia wyroku
Odnosząc się natomiast do badanej klauzuli z § 17 umowy kredytu, należy w pierwszej kolejności stwierdzić, że nie sposób byłoby wykreować z niej dwóch odrębnych (autonomicznych) zobowiązań, dotyczących ustalania kursu wymiany waluty. Kredytobiorcy mieli bowiem, zgodnie z literalnym brzmieniem umowy, spełniać jedno nierozdzielne świadczenie, którego wysokość ustalana była na podstawie kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez GE Money Bank S.A. walut zawartych w ofercie Banku obowiązujących w dniu dokonania transakcji (§ 17 ust. 1 umowy k. 29), bez możliwości wyodrębnienia z niego świadczenia spełnianego według średniego kursu NBP i świadczenia stanowiącego marżę banku (por. glosa Ł. Węgrzynowskiego do wyroku TSUE z dnia 29 kwietnia 2021 r. w sprawie C-19/20, LEX/el. 2021). Nadto przyjęcie możliwości zastosowania wskazanego przez stronę pozwaną zabiegu „rozbicia” niedozwolonej klauzuli mogłoby w konsekwencji poważnie osłabić prewencyjne znaczenie przepisów o ochronie konsumentów. Mogłoby bowiem skłaniać przedsiębiorców do stosowania „hybrydowych”, abuzywnych klauzul umownych, z założeniem, że na wypadek sporu sądowego z konsumentem umowa nie ulegnie zniweczeniu a to z uwagi na możliwość ich rozczłonkowania.
Wbrew twierdzeniom strony pozwanej, zapisy związane z mechanizmem przeliczeniowym - w szczególności § 17 umowy nie mogą dalej obowiązywać po wyeliminowaniu z ich treści zapisów jedynie marży kupna/sprzedaży i utrzymania umowy przy pozostawieniu dla rozliczeń stron kursu średniego NBP. W ocenie Sądu Odwoławczego marża nie stanowi jak wskazano wyżej odrębnego zobowiązania umownego, a element klauzuli, która miała zapewnić bankowi wynikający ze stosowania spreadu zysk. Kurs NBP i dodawana do niego marża banku w sposób łączny i całościowy kreują kurs na potrzeby rozliczeń banku i kredytobiorcy na gruncie spornej umowy. Istotą zastosowanych przez kredytodawcę klauzul było przyjmowanie różnych kursów wymiany kupna/sprzedaży przy przeliczaniu kapitału pozostającego do spłaty oraz wysokości rat kredytu. Należy zauważyć, że § 17 umowy, który kreuje mechanizm kurs NBP + marża, dotyczy w równym stopniu wyliczenia samego zobowiązania kredytowego (świadczenia głównego), sposobu kalkulacji należnych rat i marży banku. Z tej przyczyny brak jest podstaw do wyinterpretowania oddzielnej normy odnoszącej się wyłącznie do marży banku, która mogłaby zostać poddana testowi abuzywności. Zapisy § 17 stanowiły w istocie integralną i nierozerwalną całość, która tworzyła mechanizm przeliczeniowy. Należy wskazać, że na gruncie przedmiotowej umowy, już z treści samej klauzuli określającej kurs kupna/sprzedaży wynika, że nie jest możliwe usunięcie z § 17 części klauzuli dotyczącej marży bez zmiany istoty tego warunku. Klauzule te zawierają, na potrzeby umowy, definicje kursu kupna/sprzedaży. Ich brzmienie jest takie, że kurs kupna ustala się jako różnicę dwóch elementów: średniego kursu złotego do danych walut ogłoszonego w tabeli kursów średnich NBP i marży kupna, a kurs sprzedaży jako sumę dwóch elementów: średniego kursu złotego do danych walut ogłoszonego w tabeli kursów średnich NBP i marży sprzedaży. Usunięcie elementu marży - odpowiednio kupna i sprzedaży - spowoduje zmianę istoty warunku tj. klauzul przeliczeniowych mających zastosowanie nie tylko do ustalania wysokości zobowiązań (wypłaty i spłaty kredytu), ale również do ustalania spreadu walutowego na rzecz banku. Eliminacja z wyrażonego w postanowieniu umownym elementu, spowoduje, że określony w omawianej umowie kurs kupna waluty będzie równy kursowi sprzedaży, gdyż oba te kursy będą odpowiadały średniemu kursowi NBP. Taki zabieg zmienia sens pierwotnego brzmienia postanowienia umownego, gdyż pozbawia bank zysku wynikającego ze spreadu walutowego, a to właśnie niejasny zysk banku wynikający z różnicy kursu walutowego stanowił o nieuczciwości warunku umownego. Tym samym jego eliminacja nieuczciwość tę likwiduje. Skoro w art. 385(1) § 1 k.c. mowa jest o „postanowieniu umowy” jako całości a nie jego części należy odrzucić możliwość usunięcia jedynie części abuzywnego postanowienia umownego. Sam art. 385(1) k.c. nie przewiduje przy tym możliwości częściowego lub zakresowego (interpretacyjnego) modelu stwierdzania abuzywności.
Sąd Apelacyjny w składzie rozpoznającym niniejsza sprawę stoi zatem na stanowisku, że w przypadku klauzul zastosowanych w umowach kredytu indeksowanego dot. GE Money Banku S.A. sporne warunki nie stanowią odrębnych i samodzielnych postanowień, a składają się na jeden warunek dotyczący kursu kupna waluty oraz kolejny warunek, dotyczący kursu sprzedaży waluty. Odrębny warunek odnosi się bowiem do odrębnej materii, którą reguluje (np. odsetki za opóźnienie oraz odsetki za zwłokę). Oceniane postanowienia wymogów tych nie spełniają. Jak już zostało wspomniane, usunięcie jedynie części postanowienia doprowadziłoby do zmiany istoty spornego warunku oraz negatywnie wpływałoby na odstraszający skutek nieuczciwych klauzul, co jest niedopuszczalne. Przepisy Dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich nie pozwalają, aby uznany za nieuczciwy warunek umowny, został częściowo utrzymany w mocy poprzez usunięcie elementów, przesądzających o jego nieuczciwym charakterze, w sytuacji gdyby usunięcie to prowadziło do mającej wpływ na istotę tych warunków zmiany ich treści (wyroki TSUE: z 26 marca 2019 r., C-70/17 i C-179/17, oraz z 29 kwietnia 2021 r., C-19/20). Ponadto ocena całokształtu okoliczności faktycznych sprawy, w tym dokonana przez pryzmat zasad doświadczenia życiowego wskazuje, że pozwany bank w momencie zawarcia spornej umowy nie byłby zainteresowany i nie wyraziłby zgody na zawarcie umowy o kredyt opartej w swych przeliczeniach wyłącznie o średni kurs NBP, co już na starcie pozbawiłoby go niedookreślonego dla kredytobiorcy i niewynikającego wprost z postanowień umowy dodatkowego zysku jaki przynosił stosowany spread walutowy, który był generowany właśnie pod pojęciem marży. Tym samym w stosunku do umów kredytu stosowanych przez GE Money Bank nie jest możliwe wykreślenie jedynie części postanowień kursowych, odnoszących się do marży Banku i dalsze utrzymanie umowy kredytu w mocy, gdyż element, dotyczący marży, nie stanowi odrębnego zobowiązania umownego, którego usunięcie nie wpływa na istotę pozostałej części tychże postanowień.
Korzyść z unieważnienia umowy
Korzyść kredytobiorców wynikająca z nieważności umowy (uwzględniająca również anulowanie przyszłych rat) to ponad 640.000 zł (przy kredycie opiewającym na kwotę niespełna 375.000 zł).