Sąd Okręgowy w Legnicy - wyrok w sprawie I C 489/24

Nieważny kredyt denominowany w euro PKO BP z 2010 r. - wygrywamy w Sądzie Okręgowym w Legnicy!

Sąd Okręgowy w Legnicy ustala nieistnienie stosunku prawnego z umowy kredytu denominowanego w euro z 2010 r. i zasądza od PKO BP 7.672,66 euro. Wyrok zapada po jednej rozprawie.
Sygnatura
I C 489/24
Pozwany bank
PKO BP
Bank na umowie
PKO BP
Rok umowy
2010
Data pozwu
9 kwietnia 2024
Data wyroku
17 października 2024
Liczba rozpraw
1
Wartość przedmiotu sporu
122.002 zł
Żądanie
ustalenie i zapłata
Rozstrzygnięcie
wygrana kredytobiorców

Opublikowano 20 października 2024 r., zaktualizowano 18 września 2026 r.

Rozstrzygnięcie

Wyrok Sądu Okręgowego w Legnicy z 17.10.2024 r.

Sąd Okręgowy w Legnicy, wyrokiem z dnia 17 października 2024 r.:

  1. ustalił nieistnienie pomiędzy stronami stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu kredyt mieszkaniowy WŁASNY KĄT hipoteczny z oprocentowaniem zmiennym zawartej w 2010 roku pomiędzy powodami a pozwaną Powszechną Kasą Oszczędności Bankiem Polskim spółką akcyjną w Warszawie;

  2. zasądził od pozwanej Powszechnej Kasy Oszczędności Banku Polskiego spółki akcyjnej w Warszawie na rzecz powódki kwotę 7.672,66 euro z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 14 marca 2024 roku do dnia zapłaty;

  3. oddalił powództwo w pozostałym zakresie;

  4. zasądził od pozwanej Powszechnej Kasy Oszczędności Banku Polskiego spółki akcyjnej w Warszawie na rzecz powodów kwotę 6.451 złotych tytułem kosztów procesu, w tym kwotę 5.400 złotych tytułem kosztów zastępstwa procesowego, z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od kosztów procesu od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.

Bezpłatna analiza

Masz kredyt w euro w PKO BP?

Sprawdź, czy Twoją umowę można unieważnić.

Analiza przygotowana przez adwokata w ciągu 24 godzin.

Bezpłatnie i bez żadnych zobowiązań.

Twoje dane chronione są tajemnicą adwokacką i RODO.

Podgląd wyroku

Co dokładnie orzekł Sąd Okręgowy w Legnicy w sprawie I C 489/24?

Wyrok w sprawie I C 489/24 - strona 1
Wyrok w sprawie I C 489/24 - strona 1 Wyrok w sprawie I C 489/24 - strona 2

Istota sporu

Bank twierdził, że kredyt był walutowy, a umowa może obowiązywać dalej

Spór dotyczył umowy kredytu mieszkaniowego zawartej z PKO BP w 2010 r. Był to kredyt denominowany w euro. Kredytobiorcy zakwestionowali postanowienia § 2 ust. 1 i § 6 ust. 3 części szczegółowej umowy oraz § 4 ust. 1 pkt 2, § 4 ust. 2-3, § 9 ust. 2, § 14 ust. 4, § 16 ust. 1, § 22 ust. 2 pkt 1-3 i § 38 ust. 2 pkt 1 i 3 części ogólnej umowy. Kredytobiorcy podnosili, że zostali obciążeni nieograniczonym ryzykiem kursowym bez rzetelnej informacji o istocie i zakresie tego ryzyka. Kredytobiorcy kwestionowali również klauzule przeliczeniowe, pozwalające bankowi na samodzielne ustalanie kursu euro.

Żądaniem zapłaty objęto wyłącznie nadpłatę ponad wypłacony kapitał. Przed wytoczeniem powództwa kredytobiorcy złożyli oświadczenie o potrąceniu.

Bank wnosił o oddalenie powództwa. Kwestionował interes prawny kredytobiorców w żądaniu ustalenia i twierdził, że rzetelnie poinformował ich o ryzyku kursowym. Wskazywał, że kredyt miał charakter walutowy, a kursów nie ustalał dowolnie. Podnosił też, że umowa może obowiązywać dalej, i zarzucał kredytobiorcom nadużycie prawa.

Bank kwestionował również okoliczności faktyczne. Twierdził, że postanowienia umowy były indywidualnie negocjowane oraz że kredyt mógł być spłacany bezpośrednio w walucie.

Motywy rozstrzygnięcia

Kurs euro ustalał sam bank, bez kryteriów wskazanych w umowie

Sąd uznał postanowienia przeliczeniowe za niedozwolone. Treść umowy została przejęta z wzorca przygotowanego przez bank, a kredytobiorcy w relacji z bankiem występowali jako konsumenci. Postanowienia dotyczące przeliczeń nie odwoływały się do kursów ustalanych w sposób neutralny ani do obiektywnych wskaźników niezależnych od stron. Ustalanie wysokości kursów pozostawiono wyłącznym uprawnieniom banku. Po wyeliminowaniu tych postanowień umowy nie można wykonać, a to prowadzi do jej nieważności. Sąd wskazał także, że tak ukształtowana umowa narusza naturę zobowiązania.

Zarzutu braku interesu prawnego sąd nie podzielił. Dopiero wyrok ustalający pozwala na pełne zakończenie sporu. Roszczenie pieniężne sąd uwzględnił jako zwrot świadczenia nienależnego stanowiącego nadpłatę ponad kwotę objętą potrąceniem. Powództwo zostało oddalone jedynie w części dotyczącej odsetek - w ocenie sądu bank pozostaje w opóźnieniu dopiero po upływie 30 dni od doręczenia wezwania do zapłaty.

Z pisemnego uzasadnienia

Tabela kursowa bez obiektywnych kryteriów i nieograniczone ryzyko kursowe prowadzą do nieważności umowy

Po ogłoszeniu wyroku Sąd Okręgowy w Legnicy sporządził pisemne uzasadnienie wyroku w sprawie I C 489/24. Poniżej omawiamy jego najważniejsze motywy - zarówno ustalenia faktyczne, jak i argumentację prawną, na której oparto ustalenie nieważności umowy i zasądzenie zapłaty.

Sąd ustalił, że w 2010 roku kredytobiorcy zawarli z PKO BP umowę kredytu mieszkaniowego z oprocentowaniem zmiennym, w której kwotę kredytu wyrażono w euro, a przeznaczeniem środków było nabycie lokalu mieszkalnego. Kredyt zaciągnięto na kilkanaście lat. Postanowienia części ogólnej umowy przewidywały, że wypłata w złotych następuje po kursie kupna dewiz z tabeli kursów banku, a raty pobierane są w równowartości złotowej według kursu sprzedaży z tej samej tabeli.

Z ustaleń sądu wynika, że do kredytu przystąpiły także osoby bliskie, ponieważ jedna z nich nie miała samodzielnej zdolności kredytowej - w złotówkach kredytu nie uzyskałaby wcale. Umowę zawierano w oddziale, na podstawie gotowego wzorca, bez możliwości negocjacji; kredytobiorcy nie mieli wpływu na treść postanowień dotyczących przeliczeń. Pracownicy banku zapewniali o niewielkich wahaniach kursu i o tym, że oferta powiązana z walutą jest korzystniejsza; nie przedstawiono oferty złotowej, wykresów ani symulacji. Nie wyjaśniono zasad ustalania kursów, różnicy między kursem kupna i sprzedaży ani ich roli w umowie. Kredytobiorcy mieli świadomość, że od kursu zależy rata, nie zaś że zależy od niego także wysokość zadłużenia. Kapitał wypłacono w transzach w złotych, a raty początkowo pobierano z rachunku złotowego; dopiero później aneks umożliwił spłatę w euro. Kredyt nie został spłacony. W 2024 roku kredytobiorcy złożyli reklamację z wezwaniem do zapłaty, a następnie oświadczenie o potrąceniu wierzytelności o zwrot świadczeń z wierzytelnością banku o zwrot kapitału.

Podstawą ustaleń były dokumenty, niekwestionowane przez strony, oraz uznane za spójne i logiczne zeznania kredytobiorców. Dowód z przesłuchania jednej z osób po stronie powodowej sąd pominął na podstawie art. 2352 § 1 pkt 2 k.p.c.

Za niedozwolone sąd uznał zarówno klauzule przeliczeniowe, jak i klauzulę ryzyka kursowego. Umowa odsyłała do tabeli kursów banku, nie wskazując żadnych kryteriów ani zasad ustalania kursów. Bank mógł więc dwukrotnie jednostronnie wpłynąć na wysokość świadczenia: przy wypłacie i przy przeliczaniu każdej raty. Niezależnie od tego mechanizm denominacji obciążył kredytobiorców ryzykiem kursowym nieograniczonym w żaden sposób, o którym nie zostali rzetelnie poinformowani. Zapewnienia o stabilności euro i dane historyczne miały - jak wskazał sąd - walor dezinformacyjny, a zawarte w umowie oświadczenie o znajomości ryzyka było zbyt ogólne, by zastąpić realną informację o możliwej gwałtownej deprecjacji złotego i jej wpływie na saldo. Prawidłowa informacja powinna obrazować ten wpływ konkretnymi wyliczeniami. Postanowienia te dotyczą głównych świadczeń stron, lecz nie są jednoznaczne, więc podlegają kontroli z art. 3851 k.c.; oceny dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, a niedozwolone postanowienie jest bezskuteczne z mocy prawa na korzyść konsumenta.

Do stanowiska banku, że kursy nie były ustalane dowolnie, sąd odniósł się, wskazując, że sposób faktycznego ich wyznaczania i finansowania kredytu pozostaje bez znaczenia - dotyczy wykonywania umowy, nie jej treści. Twierdzenie o walutowym charakterze kredytu sąd odrzucił: kapitał wypłacono i spłacano w złotych, a możliwości spłaty bezpośrednio w walucie od początku bank nie wykazał. Sąd nie podzielił też argumentu o wypełnieniu obowiązku informacyjnego ani zarzutu nadużycia prawa. Sąd uznał, że utrzymanie umowy w mocy nie jest możliwe: usunięcie klauzul zmienia charakter głównego przedmiotu umowy, nie istnieje kredyt złotowy oprocentowany stawką dla euro, a luki nie można wypełnić kursem średnim NBP, zwyczajem ani zasadami słuszności. Ustawa antyspreadowa nie sanuje abuzywności. Kredytobiorcy, pouczeni o skutkach, nie wyrazili zgody na utrzymanie tych postanowień. Umowa upadła jako nieważna na podstawie art. 58 § 1 k.c. w związku z art. 3851 § 1 k.c., a rozliczenie następuje według teorii dwóch kondykcji (art. 410 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c.). Kredytobiorcy mają interes prawny w ustaleniu nieważności umowy - dopiero wyrok kończy spór z powagą rzeczy osądzonej. Wysokość roszczenia bank kwestionował bez wskazania wadliwości wyliczeń, dlatego sąd przyjął zestawienie oparte na zaświadczeniu banku, uznał potrącenie za skuteczne, a zarzut przedawnienia za bezzasadny.

Przebieg postępowania

Od wniesienia pozwu do wyroku minęło 191 dni

Pozew wpłynął 9 kwietnia 2024 r., a wyrok zapadł 17 października 2024 r. Sprawa zakończyła się po jednej rozprawie, a wyrok ogłoszono na rozprawie wraz z ustnymi motywami. Postępowanie dowodowe objęło przesłuchanie kredytobiorców i dowody z dokumentów. Sąd pominął dowód z przesłuchania jednego z kredytobiorców, a pełnomocnik banku złożył w tym zakresie zastrzeżenie do protokołu.

  • Pozew przeciwko bankowi

  • Rozprawa

  • Wyrok sądu I instancji

    Sąd Okręgowy w Legnicy

Korzyść wynikająca z wyroku

Korzyść kredytobiorców z unieważnienia umowy to 139.571 zł

Rozliczenie sprawy
Przed wyrokiem
Bank wypłacił
249.579 zł
Kredytobiorcy spłacili
120.800 zł i 37.352,12 EUR
37.352,12 EUR po przeliczeniu (kurs NBP 4,3174 z 17.10.2024)
161.264 zł
Saldo pozostałe do spłaty (na 11.01.2024)
20.974,18 EUR
Po wyroku
Anulowane raty do 2028 r. (56 rat)
+ 107.086 zł
Zwrot od banku z rozliczenia kapitału
+ 32.485 zł
Korzyść
139.571 zł

Jak liczymy korzyść?

W tej sprawie

Przyszłe raty liczymy przy oprocentowaniu z dnia salda: marża 3 p.p. + EURIBOR 3M 3,942% z dnia 11.01.2024.

Rachunek opisuje stan z zaświadczenia banku z 11.01.2024 r. - od tego dnia liczymy anulowane raty. Raty zapłacone po tym dniu powiększają nadwyżkę do zwrotu przez bank i w tej samej kwocie pomniejszają anulowane raty, więc korzyść pozostaje ta sama.

Nieważna umowa oznacza wzajemny zwrot: kredytobiorca oddaje bankowi wypłacony kapitał, bank oddaje wszystko, co od kredytobiorcy dostał. Korzyść to wynik tego rozliczenia - kwota, która zostaje po stronie kredytobiorcy.

Przy kredycie już spłaconym jest to nadwyżka do zwrotu: różnica między tym, co kredytobiorca zapłacił bankowi wykonując nieważną umowę kredytową, a otrzymanym od banku kapitałem.

Przy kredycie wciąż spłacanym, korzyścią są także anulowane raty, których kredytobiorca nie będzie musiał już płacić. To projekcja przy założonym oprocentowaniu, a nie kwota z wyroku.

Do rozliczenia wchodzi to, co sąd zasądził. Jeżeli część żądania zapłaty oddalił, oddalona kwota nie jest korzyścią - kredytobiorca jej nie otrzyma, choćbyśmy uważali oddalenie za niesłuszne.

Kwoty w walucie obcej przeliczamy po średnim kursie NBP z dnia, który dana kwota opisuje: spłaty - z dnia wyroku omawianego w tym wpisie, saldo i anulowane raty - z dnia zaświadczenia banku.

Korzyść zależy więc od kursu waluty. Wpisy o wyrokach sądów I i II instancji w tej samej sprawie mogą podawać różne kwoty, bo każdy liczy spłaty po kursie z dnia swojego wyroku.

Liczby pochodzą z zaświadczeń banku i z dokumentów sprawy. Jeśli opisują inny dzień niż wyrok, mówimy o tym wprost.

Kwota opisuje tę konkretną sprawę i nie jest prognozą dla żadnej innej. Wynik zależy od treści umowy, historii spłat i stanowiska sądu. W niektórych sprawach, z uwagi na przyjętą taktykę procesową, pozew obejmuje wyłącznie żądanie ustalenia nieistnienia stosunku prawnego lub żądanie zapłaty tylko części należności przysługujących kredytobiorcy (tzw. rozdrobnienie roszczenia). Jeżeli przedmiotem żądania nie była cała należność przysługująca kredytobiorcy, liczba mówi o nadwyżce do rozliczenia, a nie o kwocie, którą bank ma wypłacić na podstawie tego wyroku.

Orientacyjną korzyść w swojej sprawie możesz oszacować korzystając z naszego kalkulatora korzyści.

Umowa miała obowiązywać do 2028 r.
2010
zawarcie umowy
2024 - wyrok
koniec płacenia rat
2028
anulowane raty - 4 lata

Do tego dochodzą odsetki ustawowe za opóźnienie od zasądzonych kwot. Na dzień wyroku wynosiły 513 EUR. Rosną z każdym dniem, więc finalna kwota będzie wyższa.

Statystyki

Ta sprawa na tle bazy kancelarii

Sprawy kancelarii dotyczące umów PKO BP 51 wyroków (ten był 26.)
Od pozwu do wyroku minęło 191 dni
Mediana czasu w tym sądzie 281 dni (z 158 spraw kancelarii)

Stan na 6 października 2026 r. - liczby aktualizują się wraz z kolejnymi wyrokami.

Masz podobną umowę?

Czy kredyt w euro PKO BP z 2010 r. można unieważnić?

Tak. W omawianej sprawie Sąd Okręgowy w Legnicy ustalił, że stosunek prawny wynikający z umowy kredytu mieszkaniowego zawartej w 2010 r. nie istnieje, i zasądził od banku zwrot nadpłaty w euro. To kolejny wyrok potwierdzający, że umowy PKO BP z tego okresu zawierały postanowienia niedozwolone, skutkujące nieważnością umowy.

Pamiętaj jednak, że artykuł dotyczy jednej, konkretnej sprawy. Nie jest poradą prawną ani gwarancją uzyskania takiego samego rozstrzygnięcia w innej sprawie. O wyniku każdej sprawy decydują: treść konkretnej umowy oraz okoliczności jej zawarcia. Każda sprawa wymaga indywidualnej oceny.

Bezpłatna analiza

Masz kredyt w euro w PKO BP?

Sprawdź, czy Twoją umowę można unieważnić.

Administratorem danych osobowych jest PRĘDA Kancelaria Adwokacka - Adwokat Bartosz Pręda z siedzibą w Głogowie. Podanie danych jest dobrowolne. Masz prawo m.in. dostępu do Twoich danych, żądania ich poprawienia oraz usunięcia. Szczegóły w polityce prywatności.

Twoje dane chronione są tajemnicą adwokacką i RODO.

Tylko 2 kroki - zajmie to około minuty. Później opcjonalnie możesz dodać szczegóły lub załączyć umowę.

Analiza przygotowana przez adwokata w ciągu 24 godzin.

Bezpłatnie i bez żadnych zobowiązań.