Kredyty frankowe

Specjalizujemy się w prowadzeniu spraw przeciwko bankom. Od lat z zaangażowaniem reprezentujemy kredytobiorców w sprawach tzw. „kredytów frankowych”, uzyskując korzystne dla kredytobiorców wyroki.

Prawdopodobnie Ty też uwolnić się od tzw. „kredytu frankowego”. Już dziś zrób ku temu pierwszy krok, przesyłając skan swojej umowy kredytowej do bezpłatnej analizy.

Pomagamy „frankowiczom” od 2017 roku.

Kredytami frankowymi zajmujemy się od dawna. Pierwsze pozwy w sprawach frankowych składaliśmy w 2017 r., na długo przed korzystnym dla polskich polskich kredytobiorców wyrokiem TSUE w sprawie C-260/18 Dziubak. Mamy w związku z tym duże doświadczenie w prowadzeniu spraw sądowych przeciwko bankom. Znamy argumentację banków i potrafimy na nią skutecznie reagować.

Uzyskujemy korzystne dla naszych klientów wyroki, z którymi można zapoznać się w zakładce Nasze wyroki.

Aktualnie skupiamy się wyłącznie na sprawach frankowych. Nie podejmujemy się prowadzenia innych spraw. Dzięki bardzo wąskiej specjalizacji możemy 100% naszej energii i zaangażowania poświęcić na doskonaleniu naszej argumentacji w sporach z bankami. 

W sprawach prowadzonych przeciwko bankom przede wszystkim podnosimy argumenty zmierzające do wykazania, że liczne wady prawne tzw. „kredytów frankowych” powinny skutkować stwierdzeniem nieważności umowy kredytowej. Nieważność umowy kredytu frankowego jest na ogół najkorzystniejszym rozwiązaniem dla kredytobiorcy. W pozwach formułujemy również żądania ewentualne (m.in. o tzw. „odfrankowienie kredytu”), by w pełni zabezpieczyć sytuację prawną klienta.

W prowadzonych sprawach w bardzo szerokim zakresie odwołujemy się do orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i dokonywanej przez ten organ wykładni dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich.

Nasza kancelaria ma siedzibę w Głogowie (woj. dolnośląskie). W sprawach frankowych reprezentujemy klientów z terenu całego kraju, prowadząc sprawy m.in. przed sądami w Legnicy, Wrocławiu, Poznaniu, Zielonej Górze, Gdańsku i Warszawie.

Dlaczego zajmujemy się kredytami frankowymi?

Nie mamy najmniejszych wątpliwości, że tzw. „kredyty frankowe” były rażąco nieuczciwe. Banki wprowadzały kredytobiorców w błąd, nie informując rzetelnie o ryzyku kursowymi i zapewniając, że frank szwajcarski to „bardzo stabilna waluta”.

Banki doskonale zdawały sobie sprawę z tego, że w perspektywie kilkudziesięcioletniej (a taką należało przyjmować udzielając kredytu na 25 czy 30 lat) kurs franka będzie stale rósł. Istnieją dokumenty, które to potwierdzają.

Banki nie informowały kredytobiorców, że wzrost kursu CHF jest jedynie kwestią czasu. Nie informowały również o tym, że gdy wzrośnie kurs CHF to nie tylko wpłynie to na wysokość rat, ale – przede wszystkim – spowoduje wzrost salda kredytu (w przeliczeniu na złotówki).

Banki tym bardziej nie informowały o tym, że nie ma górnej granicy wzrostu kursu CHF, a saldo zadłużenia (w przeliczeniu na PLN) może wzrosnąć tak, że może przekroczyć wartość udostępnionego kapitału, nawet mimo wielu lat spłacania kredytu, może przekroczyć wartość nieruchomości zakupionej ze środków pochodzących z kredytu, a nawet – wartość całego majątku kredytobiorcy. Banki, ograniczając ryzyko własne, wystawiały kredytobiorców na ryzyko nieograniczone.

W końcu – w znakomitej większości wypadków – banki same arbitralnie ustalały kursy, po których przeliczały franki na złotówki i złotówki na franki, tym samym jednostronnie decydując o wysokości świadczenia kredytobiorców.

Dodatkowo, stosując inny kurs przy uruchomieniu kredytu, a inny przy spłacaniu rat, banki zarabiały na spreadzie, co stanowiło dodatkowe, ukryte obciążenie kredytobiorców.

Nie mamy wątpliwości, że umowy tzw. „kredytów frankowych” rażąco naruszały interesy kredytobiorców.

Za cel stawiam sobie przywrócenie porządku naruszonego przez banki, które oferowały kredyty frankowe zawierające niedozwolone postanowienia umowne.

Wiem jak to robić. Korzystne wyroki, które uzyskujemy dla naszych Klientów, są tego najlepszym potwierdzeniem.

Kredyty frankowe – w czym możemy Ci pomóc?

Przeanalizujemy Twoją umowę kredytową i okoliczności jej zawarcia – w szczególności to, jakich informacji udzielił Ci banki. Zweryfikujemy, czy – w świetle wytycznych TSUE – bank wypełnił ciążące na nim względem Ciebie obowiązki informacyjne. Ustalimy, czy istnieją okoliczności dające podstawę do podważenia przez bank, że przysługuje Ci status konsumenta. Finalnie: ocenimy, czy w Twoim przypadku istnieją podstawy do dochodzenia roszczeń przeciwko bankowi.

Wyjaśnimy Ci wszystkie ewentualne wątpliwości i odpowiemy na wszystkie pytania. Powiemy, czy w Twojej sprawie istnieją ponadprzeciętne czynniki ryzyka. Wyjaśnimy Ci wszelkie skutki pozwania banku oraz możliwe konsekwencje różnych rozstrzygnięć sądu (stwierdzenia nieważności umowy kredytowej, „odfrankowienia” kredytu, ale też – ewentualnego przegrania sprawy).

Jeżeli powierzysz nam prowadzenie swojej sprawy – zajmiemy się wszystkim kompleksowo. Pomożemy Ci zgromadzić niezbędne dokumenty, uzyskać wyliczenia roszczeń, przygotujemy wszystkie pisma – zarówno na etapie przedsądowym, jak i w postępowaniu sądowym. Oczywiście zapewnimy Ci również reprezentację w sądzie. Zanim jednak do tego dojdzie – przygotujemy Cię do rozprawy. 

Na każdym etapie sprawy, także między rozprawami, możesz liczyć na naszą pomoc i wyjaśnienie wszelkich kwestii związanych z Twoją sprawą. Na bieżąco też będziemy Cię informować o jej przebiegu.

Kredyty frankowe – ile można zyskać wygrywając z bankiem?

To, jak dużą korzyść możesz odnieść wygrywając z bankiem sprawę o kredyt frankowy, zależy od wielu czynników. Przede wszystkim od rodzaju rozstrzygnięcia sądu (tj.: czy sąd stwierdzi nieważność umowy kredytu frankowego czy też dokona tzw. „odfrankowienia kredytu”), od kwoty udzielonego Ci kredytu oraz kursu PLN/CHF w chwili zaciągania kredytu. Im większa kwota kredytu i im niższy kurs w chwili zaciągania kredytu, tym większa będzie korzyść.

Poniżej przedstawiam Ci kilka przykładów z życia wziętych, obrazujących skalę możliwych do uzyskania korzyści.

Odpowiedzi na częste pytania

Trzeba pozwać bank. Na ten moment nie ma innego sposobu.

Być może dotarły do Ciebie doniesienia medialne o rzekomych „ugodach z frankowiczami”. Cóż, gdyby banki rzeczywiście chciały rozwiązać problem kredytów frankowych ugodowo, dawno już by to zrobiły. Temat „ugody z frankowiczami” ma tak naprawdę jeden cel – zniechęcić kredytobiorców do występowania na drogę sądową.

Tak jak niegdyś banki zapewniały kredytobiorców , że kredyty frankowe to „najkorzystniejsza oferta”, „minimalny ryzyko”, a frank to „bardzo stabilna waluta”, tak dziś rozbudzają w kredytobiorcach próżne nadzieje, że problem „kredytów frankowych” już za chwilę rozwiąże się sam. Nie rozwiąże się, jeśli nie weźmie się sprawy w swoje ręce i nie pozwie banku.

Zawsze istnieje ryzyko przegrania sprawy w sądzie. Jeżeli ktoś zapewnia Cię, że na 100% wygrasz – jest wobec Ciebie po prostu nieuczciwy.

Ryzyko przegrania sprawy frankowej można jednak bardzo istotnie ograniczyć, skrupulatnie analizując umowę kredytową oraz okoliczności jej zawarcia oraz – przede wszystkim – powierzając prowadzenie sprawy adwokatowi lub radcy prawnemu doświadczonemu w prowadzeniu spraw frankowych.

Jeżeli:

  • w Twojej umowie występują niedozwolone postanowienia umowne (zdecydowana większość umów tzw. „kredytów frankowych” zwiera niedozwolone klauzule),
  • okoliczności zawierania Twojej umowy nie odbiegają istotnie od standardowych okoliczności zawierania zdecydowanej większości umów tzw. „kredytów frankowych” (brak rzetelnych informacji o kredycie, w szczególności – o ryzyku z nim związanym),
  • zawarcie umowy nie miało związku z działalnością gospodarczą lub zawodową (przysługiwał Ci status konsumenta)

– to szanse na wygraną z bankiem są bardzo realne.

Od czasu korzystnego dla polskich kredytobiorców wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 3 października 2019 r. (sprawa państwa Dziubak, C-260/18) odsetek spraw rozstrzyganych na korzyść kredytobiorców przekracza 90%.

Tak, można pozwać bank również w sytuacji, gdy cały kredyt frankowy został już spłacony. W takim wypadku szczególnie istotny może być moment wystąpienia z roszczeniem, z uwagi na kwestię ewentualnego przedawnienia. Jeżeli masz już spłacony kredyt – nie zwlekaj ze zweryfikowaniem swojej sytuacji prawnej.

W żadnym wypadku samo tylko podpisanie oświadczenia o akceptacji ryzyka kursowego nie przekreśla możliwości dochodzenia roszczeń przeciw bankowi. Z kilku względów.

Po pierwsze – argument dotyczący braku rzetelnej informacji o ryzyku kursowym jest na ogół jednym z argumentów podnoszonych w sporach z bankami, ale nie jest to argument jedyny.

Po drugie – nawet jeśli kredytobiorca podpisał oświadczenie o świadomości ryzyku kursowym, to nie jest to jednoznaczne z tym, że rzeczywiście w sposób rzetelny o tym ryzyku został poinformowany. Jak wynika z doświadczenia płynącego m.in. z przesłuchań stron w sprawach frankowych – w większości przypadków kredytobiorcy byli informowani, że „podpisanie oświadczenia o ryzyku kursowym jest jedynie formalnością konieczną do uzyskania kredytu”, a „ryzyko jest czysto teoretyczne, bo frank to bardzo stabilna waluta”.

Innymi słowy – podpisanie oświadczenia o ryzyku kursowym mogłoby mieć znaczenie wyłącznie wówczas, gdyby kredytobiorcy przedstawiono rzetelnie rzeczywisty obraz tego ryzyka i jego zakres, co w praktyce się w zasadzie nie zdarzało.

„Odfrankowienie”, to potoczna nazwa sytuacji, w której sąd stwierdza bezskuteczność postanowień umowy kredytowej, wiążących kredyt z obcą walutą (CHF), z uwagi na ich niedozwolony charakter. Chodzi o tzw. klauzule przeliczeniowe, czyli postanowienia umowy, na podstawie których ustalone została przez bank saldo kredytu oraz na podstawie których ustalana była wysokość poszczególnych rat.

Skutkiem „odfrankowienia” umowy (czasami można spotkać również określenie „uzłotowienie”) jest to, że umowa nadal wiąże strony, ale z pominięciem klauzul przeliczeniowych. W mocy pozostają natomiast pozostałe warunki umowy, w szczególności kwota udzielonego kredytu i korzystne oprocentowanie oparte o LIBOR.

Ogromną korzyścią płynącą z „odfrankowienia” umowy kredytowej jest to, że kredytobiorca przestaje ponosić negatywne skutki wzrostu kursu franka, do których doszło na przestrzeni lat.

Na skutek „odfrankowienia” umowy powstaje po stronie kredytobiorcy roszczenie o zwrot nadpłaconych. Na skutek „odfrankowienia kredytu” obniżeniu ulega także saldo kredytu.

Innymi słowy: w przypadku „odfrankowienia” umowy kredytowej umowa nadal wiąże strony, z tym że na zdecydowanie korzystniejszych dla kredytobiorcy warunkach.

Kredyty frankowe – wyroki kancelarii

Zobacz wyroki w sprawach frankowych prowadzonych przez naszą kancelarię.

  • Wygrywamy z Getin Noble Bankiem
    Kolejna wygrana przed Sądem Okręgowym w Legnicy w sprawie o kredyt indeksowany do franka szwajcarskiego. Sąd stwierdza nieważność umowy i zasądza dochodzone należności z odsetkami. Sąd Okręgowy w Legnicy wyrokiem z 8 października […]
  • Wygrywamy z Santander Consumer Bankiem
    Kolejna wygrana przed Sądem Okręgowym w Legnicy. Wyrok po 6 miesiącach od wniesienia pozwu. Sąd Okręgowy w Legnicy wyrokiem z 21 września 2021 r.: ustalił, że umowa zawarta pomiędzy […]
  • Kolejna prawomocna wygrana z mBankiem
    Wyrokiem z 31 sierpnia 2021 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie podtrzymał rozstrzygnięcie sądu I instancji stwierdzające nieważność umowy i zasądził na rzecz Klientów kancelarii dodatkowe 15.648,25 zł. Wyrok sądu […]
  • Kolejny korzystny wyrok – umowa Polbanku nieważna
    Kolejna wygrana przed Sądem Okręgowym w Legnicy w sprawie o kredyt indeksowany do franka szwajcarskiego. Sąd stwierdził nieważność umowy Polbanku. Sąd Okręgowy w Legnicy wyrokiem z 9 czerwca 2021 r.: ustalił, […]
  • Wygrywamy z mBankiem – umowa kredytowa nieważna
    Kolejny korzystny dla naszych Klientów wyrok – nieważność umowy stwierdzona w sentencji wyroku wydanego na posiedzeniu niejawnym. Sąd Okręgowy w Warszawie wyrokiem z 22 marca 2021 r. wydanym […]

Kredyty frankowe – co nowego na blogu?

Czytaj wpisy na blogu i bądź na bieżąco w sprawach kredytów frankowych!

Analiza umowy kredytowe - Adwokat Bartosz Pręda

Chcesz uwolnić się od kredytu frankowego?

Zrób pierwszy krok – prześlij swoją umowę do bezpłatnej analizy.